Przyrost długu w Polsce niewielki. Czy wręcz za mały?

Gdy pojawiła się informacja, ile wyniósł w zeszłym roku deficyt i dług publiczny Polski, reakcja ekonomistów i dziennikarzy była dwutorowa. Jedni mówili: super, deficyt i dług okazały się znacznie mniejsze od oczekiwań! Inni zwrócili jednak uwagę na inny aspekt: skoro sytuacja finansów publicznych jest dużo lepsza od oczekiwań, to może rząd za mało pomógł firmom? Postaram się pokazać, jak spojrzeć na te dwie skrajne oceny.

Najpierw fakty. GUS podał, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych wyniósł w 2020 roku 6,9 proc. PKB. Deficyt to różnica między dochodami a wydatkami państwa. Te 6,9 proc. to dużo, najwięcej od 2010 roku, ale jednocześnie dużo mniej od oczekiwań. Komisja Europejska prognozowała w zeszłym roku, że dojdziemy z deficytem do 12 proc. PKB.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ