Przyszłość węgla to przyszłość spółki

Agata Hernik
opublikowano: 2005-11-21 00:00

Najważniejsza firma na Śląsku wciąż się restrukturyzuje, unowocześnia i ogranicza koszty.

W ciągu prawie trzech lat restrukturyzacji Kompanii Węglowej stan jej posiadania zmniejszył się z 23 kopalń i 9 zakładów do 17 kopalń i 5 zakładów. Zatrudnienie spadło o 14,4 tys. osób. A to jeszcze nie koniec zmian. Struktura kolejnych zakładów będzie przebudowana, co ma przynieść znaczne oszczędności.

— Naszym celem jest stworzenie modelu firmy o niskich kosztach funkcjonowania, co zamierzamy osiągnąć przez ograniczanie kosztów stałych. W strategii rozwoju firmy do 2010 r. założyliśmy redukcję infrastruktury technicznej. Posłuży temu m.in. likwidacja 14 szybów, która oznacza roczną oszczędność 100 mln zł. Jednocześnie zachowany zostanie dostęp do złoża oraz poprawi się bezpieczeństwo pracy pod ziemią — twierdzi Maksymilian Klank, prezes Kompanii Węglowej.

Źródła sukcesu spółki?

— Zdecydowanie poprawiliśmy organizację pracy górników pod ziemią, scentralizowaliśmy zarządzanie, co przy tak ogromnym organizmie gospodarczym, jakim jest Kompania, ma niebagatelne znaczenie — tłumaczy Maksymilian Klank.

Plany i ambicje

Według prezesa, uporządkował się rynek zbytu węgla, co wpłynęło na stabilizację sytuacji ekonomicznej Kompanii. Teraz firma sprzedaje węgiel za gotówkę, co jeszcze niedawno nie było w górnictwie normą. Dzięki temu firma uzyskała wreszcie środki na inwestycje i staje się bardziej wiarygodna dla banków. Jej prezes podkreśla, że przyszłość Kompanii pokrywa się ze strategią wykorzystania węgla.

— Do priorytetowych celów należy zagospodarowanie węgla przez produkcję z niego paliw płynnych. Trzeba również wdrożyć program ograniczenia emisji szkodliwych produktów spalania węgla, co może nastąpić przez zwiększenie produkcji ekologicznych odmian tego paliwa. Pragniemy również zająć się produkcją ciepła dla lokalnych odbiorców, którym nie tylko dostarczalibyśmy węgiel, ale również odbieralibyśmy od nich popiół i serwisowali urządzenia grzewcze — wyjaśnia prezes Klank.

Firma i region

Niewątpliwie Kompania Węglowa ma bardzo znaczny wpływ na region.

— Współpracujemy z 50 gminami przy zagospodarowaniu przestrzennym i rewitalizacji terenów poprzemysłowych. Zaangażowaliśmy się w otwieranie klas górniczych w technikach i szkołach policealnych. Współfinansujemy inicjatywy kulturalne i sportowe — wylicza Maksymilian Klank.

Firma prowadzi też działalność charytatywną. Prawie 300 tys. zł dochodu z koncertów „Górnicy dzieciom” przekazano do placówek opiekuńczych i domów dziecka.