Przywódcy UE pod presją

Mariusz Zielonka DM TMS Brokers
opublikowano: 27-10-2011, 00:00

WALUTY

Oczekiwania rynku co do wczorajszego szczytu były duże. Wydaje się jednak, że inwestorzy w dużym stopniu zdyskontowali już wcześniej ewentualne dobre informacje. Z kolei znaczącą wrażliwość rynku obrazuje wczorajsza reakcja na impas w rozmowach między przedstawicielami Unii Europejskiej a bankami, dotyczącą wysokości ewentualnych strat, jakie może ponieść sektor prywatny na papierach skarbowych Grecji. Tym samym wydaje się, że w oczach agencji ratingowych Grecja może zostać uznana za bankruta.

Informacja ta znalazła odbicie w spadku kursu eurodolara do poziomu 1,3830. Chwilę wcześniej pozytywne wiadomości z Niemiec, dotyczące zaakceptowania przez tamtejszy parlament zwiększenia siły Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej, pozwoliły eurodolarowi wybić się do dziennego maksimum — 1,3970.

Wczorajszy dzień skupiał się na wieczornym szczycie w Brukseli, niemniej jednak nie możemy zapomnieć o istotnych danych makroekonomicznych pochodzących z USA. Zaskakująco dobry okazał się wstępny odczyt zamówień na dobra trwałego użytku bez środków transportu, który wyniósł 1,7 proc., podczas gdy rynek oczekiwał odczytu na poziomie 0,5 proc. Poznaliśmy też dane dotyczące sprzedaży nowych domów w USA. Rynek oczekiwał wzrostu do 300 tys. Tymczasem odczyt okazał się wyższy i wynosił 313 tys. Jest to pierwszy wzrost od kwietnia 2011 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielonka DM TMS Brokers

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu