Publiczno-prywatne drogi wojewódzkie

Samorząd szuka partnera, który wyremontuje 270 km dróg i będzie nimi zarządzał przez 25-30 lat. Jeśli projekt wypali, otworzy rynek wart miliardy

Drogowe inwestycje w modelu publiczno-prywatnego partnerstwa do tej pory w Polsce szły jak po grudzie. Po latach dyskusji i sporów, w tym modelu udało się zbudować jedynie trasy A1 Gdańsk — Toruń oraz A2 Nowy Tomyśl — Świecko. Do budowy, remontu i utrzymania dróg ramię w ramię z prywatnym partnerem przymierzały się także samorządy, ale ich dotychczasowe plany spaliły na panewce. Teraz z PPP chce zmierzyć się marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, a jego pomysł na rynku już budzi wiele pozytywnych reakcji.

NAPIĘTY HARMONOGRAM: Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko- -pomorskiego, planuje w III kwartale tego roku rozpocząć dialog konkurencyjny z prywatnymi partnerami, by w połowie przyszłego roku z wybranym kandydatem podpisać umowę PPP FOT. W. SZABELSKI
NAPIĘTY HARMONOGRAM: Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko- -pomorskiego, planuje w III kwartale tego roku rozpocząć dialog konkurencyjny z prywatnymi partnerami, by w połowie przyszłego roku z wybranym kandydatem podpisać umowę PPP FOT. W. SZABELSKI
None
None

Pilotaż we Włocławku

Samorządowi urzędnicy wysłali do 35 firm zarządzających autostradami albo budujących drogi, memorandum informacyjne, by przetestować rynek. Urząd marszałkowski zarządza 1,73 tys. km dróg, które docelowo planuje przekazać do utrzymania prywatnym partnerom. „Przedmiotem umowy o PPP będzie budowa (…), przebudowa (…) oraz utrzymanie (zimowe i letnie oraz bieżące naprawy) w wybranym pilotażowym regionie. Sieć dróg wojewódzkich została podzielona na sześć rejonów administracyjnych (…), średnio po ok. 300 km. Dla każdego rejonu zostanie wybrany jeden wykonawca, przy czym jako pierwsze przeprowadzone zostanie postępowanie pilotażowe dla rejonu Włocławek” — czytamy w memorandum. Rejon Włocławek obejmuje sieć 270 km dróg, które trzeba będzie dostosować do wymaganych przez samorząd standardów (m.in. pod względem nośności, szerokość drogi, zakresu utrzymania). Prywatny partner będzie zarządzać siecią w rejonie przez 25-30 lat, a samorząd będzie mu płacić tzw. opłatę za dostępność trasy dla kierowców.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu" lub TUTAJ>>

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane