Puławy zrobią skok za 8 mld zł

Anna Bytniewska
opublikowano: 04-09-2008, 00:00

Spółka chce wykonać milowy krok w dziejach firmy. Będzie to kosztowne przedsięwzięcie, ale innej drogi już nie ma.

Do końca roku ma być gotowy zarys strategii do 2020 roku

Spółka chce wykonać milowy krok w dziejach firmy. Będzie to kosztowne przedsięwzięcie, ale innej drogi już nie ma.

Zakłady Azotowe Puławy nie chcą tracić czasu na gonienie konkurencji. Spółka przygotowuje się do skoku technologicznego, który pozwoli jej wyprzedzić rywali w tych segmentach produkcji, które stają się najważniejsze.

Skok w dal

— Do połowy 2009 r. opracujemy plan rozwoju do 2020 r. Zamierzamy stworzyć kompleks produkcyjny Puławy II na bazie projektu zgazowywania węgla — mówi Paweł Jarczewski, prezes ZA Puławy.

Instalacja ma być zbudowana z Kopalnią Bogdanka. Wytwarzany w niej gaz syntezowy byłby surowcem dla nowego kompleksu amoniakalno-mocznikowego, jaki powstałby także w Puławach. Zarząd Azotów poszukuje obecnie doradcy finansowego, który określi, w jaki sposób spółka mogłaby sfinansować tak gigantyczne przedsięwzięcie. Koszt instalacji do zgazowywania węgla Puławy szacują na 2-4 mld zł. Kompleks amoniakalno-mocznikowy pochłonąłby niewiele mniejszą kwotę.

— Zdolność kredytowa to 1,2 mld zł. Mamy też 600 mln zł gotówki. Wartość aktywów spółki to 1,9 mld zł. Potrzebny będzie więc dodatkowy kapitał z instytucji finansowych i to o międzynarodowych korzeniach — nie ukrywa Lech Kliza, zarządzający finansami spółki.

Zarząd twierdzi, że są już chętni pomóc Azotom sfinansować przełomowy projekt. Ile on tak naprawdę będzie kosztował, będzie wiadomo pod koniec 2008 r.

— Wtedy firma Bechtel zakończy prace nad studium wykonalności instalacji zgazowywania węgla. W tym terminie wyłonimy też doradcę finansowego — mówi Paweł Jarczewski.

Zwrot ku nawozom

Przedstawiciele Puław podkreślają, że gaz syntezowy nie zastąpi gazu kupowanego od Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, ale będzie dodatkowym surowcem potrzebnym do rozwoju produkcji nawozowej oraz produktów pochodnych w ramach kompleksu Puławy II.

Dlaczego spółka stawia na nawozy, skoro przez ostatnie lata zmniejszała ich udział w strukturze produkcji na rzecz innych chemikaliów, np. melaminy?

— W 2012 r. w skali globalnej zabraknie 20 mln ton mocznika, tylko na potrzeby rolnictwa. Zapotrzebowanie na ten produkt rośnie także w sektorze energetycznym, AdBlue oraz w innych przemysłach, jak np. produkcja żywic i klejów dla przemysłu meblarskiego — podkreśla Hubert Kamola, dyrektor części chemicznej Puławy.

Same Puławy będą potrzebowały go coraz więcej na rozwój produkcji AdBlue (wodny roztwór mocznika ograniczający emisję spalin w transporcie samochodowym).

— W przyszłym roku produkcja AdBlue ma wzrosnąć o kolejne 100 tys. ton, czyli do 200 tys. ton — ujawnia Paweł Jarczewski.

Także produkcja melaminy na bazie mocznika ma się zwiększać.

— Zamierzamy rozwijać ją, współpracując z innymi firmami, które chcą korzystać z naszej wiedzy. Mamy już zapytania ofertowe w tej sprawie. W zamian moglibyśmy obejmować udziały w takich przedsięwzięciach — twierdzi Paweł Jarczewski.

Okna na świat

Puławy mają ambicje zmierzenia się z czołówką firm chemicznych na światowych i europejskich rynkach. Zarząd nie kryje, że dąży do konfrontacji z norweską firmą Yara, potentatem na rynku nawozów i AdBlue. Puławom potrzebny jest więc bezpośredni dostęp do infrastruktury logistycznej i magazynowej, by móc swobodnie walczyć o globalny rynek. Zarząd przyznaje, że przegrał walkę z Yarą o kontrakt na dostawy AdBlue do PKN Orlen.

— Mamy jednak umowy z innymi dystrybutorami, w tym z największym hurtownikiem na rynku paliw, jakim jest Grupa Lotos — podkreśla Paweł Jarczewski.

Puławy chcą współpracować finansowo z firmami, które budują nową infrastrukturę logistyczną. Nie tylko w Polsce.

— Interesuje nas też Francja, Niemcy i Wielka Brytania. Trwają analizy — dodaje Hubert Kamola.

Plan na lata

koniec

2008 r.

Puławy wyłonią doradcę, który powie, jak sfinansować budowę instalacji zgazowywania węgla oraz kompleksu Puławy II. W tym terminie gotowe ma być też studium wykonalności projektu.

połowa

2009 r.

spółka zakończy prace nad strategią rozwoju do 2020 r.

2012 r.

planowany termin uruchomienia nowych fabryk

Plan na lata musi zawierać logistykę

Rafał Salwa

niezależny analityk giełdowy

Puławy będą koncentrować się na ekspansji na rynku azjatyckim, głównie w Chinach. Nie powinny jednak zapominać także o rynku ukraińskim ze względu na jego potencjał i perspektywę wejścia do Unii Europejskiej. Ukraina to też kraj bogaty w złoża węgla kamiennego, co jest niezwykle istotne biorąc pod uwagę plany jego zgazowywania w Puławach. Dobrym posunięciem będą też inwestycje w infrastrukturę logistyczną. Bez nich Puławom trudno będzie walczyć o globalny rynek. Przypuszczam, że zgodnie z zapowiedziami firma zechce uczestniczyć także w budowie terminalu LNG w Świnoujściu podobnie jak ZCh Police.

Plany Puław układają się w jeden z największych projektów inwestycyjnych. Niełatwo będzie go spółce udźwignąć, dlatego jest tak rozłożony w czasie. Bez tych inwestycji jednak nie będzie mogła skutecznie walczyć z konkurencją

Poważna decyzja, innej drogi nie ma

Maciej Bobrowski

Beskidzki Dom Maklerskiego

Program zgazowywania węgla w Puławach to ogromna i kosztowna inwestycja. Pojawia się pytanie, czy Puławy faktycznie zdecydują się na jej realizację. Jeżeli podejmą taką decyzję, to muszą być pewne, że inwestycja przyniesie realne oszczędności w kosztach surowca, jakim jest gaz. To okaże się dopiero za kilka lat. Puławy miały już plany budowy własnego gazociągu, który miał je uniezależnić od dostaw gazu z PGNiG i nic z nich nie wyszło.

Do tej pory Puławy uzyskiwały wysokie marże na produktach nawozowych, ale w dłuższej perspektywie spółka ich nie utrzyma. Tym samym jednak Puławy nie powtórzą rekordowych wyników z ostatnich lat.

Anna

Bytniewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu