Puls Przedsiębiorcy – 5 grudnia 2005

(Tadeusz Stasiuk)
05-12-2005, 08:22

Wiele małych i dużych firm chciałoby, aby trafiali do nich jak najlepsi pracownicy. Nie jest tajemnicą, że studenci uczelni ekonomicznych marzą o pracy w tzw. wielkiej piątce (Deloitte, Ernst & Young, PricewaterhouseCoopers, KPMG, McKinsey & Company) lub w firmach takich jak Nestlé czy Unilever.

Wiele małych i dużych firm chciałoby, aby trafiali do nich jak najlepsi pracownicy. Nie jest tajemnicą, że studenci uczelni ekonomicznych marzą o pracy w tzw. wielkiej piątce (Deloitte, Ernst & Young, PricewaterhouseCoopers, KPMG, McKinsey & Company) lub w firmach takich jak Nestlé czy Unilever. Studenci telekomunikacji śnią o operatorach komórkowych, a informatycy o Computerlandzie czy IBM. Na liście najlepszych pracodawców brakuje niestety firm małych i średnich. Czy oznacza to, że najlepsze są tylko duże firmy? Niekoniecznie, ale raczej by nie odniosły sukcesu, gdyby nie zbudowały sobie marki dobrego pracodawcy. Więcej w poniedziałkowym „Przedsiębiorcy” dodatku do dziennika „Puls Biznesu” oraz tutaj.

Po raz szósty opublikowany został przez redakcję „Pulsu Biznesu” ranking „Gazele Biznesu” – najdynamiczniej rozwijających się małych i średnich firm. W zestawieniu znalazło się aż 3108 przedsiębiorstw z całej Polski. Analiza opracowania wskazuję, że małe i średnie firmy za sobą mają już czas agresywnego zdobywania rynku. I choć nadal imponują dynamiką, to dostrzegalne jest jej wyrównane, stabilne tempo. Więcej w poniedziałkowej, specjalnej publikacji „Pulsu Biznesu” oraz tutaj.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Puls Przedsiębiorcy – 5 grudnia 2005