„Pulsowi Biznesu” przybyły restauracje warte oceny
Wybrańcy znają Dom Restauracyjny Landa już od miesiąca. Oficjalnie otworzył on jednak swoje podwoje 23 lutego. W trzech lokalach: Złotej Perle, South Beach Cafe i Rodizio było niezwykle tłoczno. Na wielką fetę przybyli ludzie biznesu, politycy, aktorzy i mnóstwo osób zaprzyjaźnionych ze współwłaścicielami nowej gastronomicznej inwestycji, szacowanej na 12 mln zł. Podczas inauguracji prym wiódł Tadeusz Landa, prezes spółki TWT, której własnością są restauracje. Sam obiekt jest dzierżawiony od Mennicy Invest.
WSPÓLNY TRUD: Ten obiekt powstał z gruzów. Sprawiał dużo problemów architektonicznych, instalacyjnych, konstruktorskich. Efekty są nie tylko naszą zasługą, ale i właścicieli, którzy wtrącili tu swoje trzy grosze — mówią Bolesław Niebudek, główny architekt i Marek Janas, główny konstruktor (na fotografii od lewej: Bolesław Niebudek, Tadeusz Landa, szef przedsięwzięcia, Marek Janas i Sławomir Ambroż, jeden z czterech współwłaścicieli).
TAK TRZYMAĆ: Jest świetnie. Z pomysłem urządzone wnętrza, doskonała kuchnia, miła obsługa. Tylko tak trzymać — zachwyca się reżyser Jerzy Hoffman.
PROSTO ZE SZPADY: W Rodizio podaje się wiele gatunków mięsa prosto ze szpady. Szef kuchni jest Brazylijczykiem. Także kelnerzy pochodzą zza oceanu (na fotografii Mauro Torres, student AWF, serwuje danie Iwonie Cichalewskiej, partnerce Wiktora Śliwińskiego, jednego ze współwłaścicieli Domu Restauracyjnego Landa).
WYZWANIE: Wykonawstwo tej inwestycji powierzono naszej firmie, ale mój osobisty nadzór to już sprawa więzi z Tadeuszem Landą — podkreśla Jacek Kaliszuk, wiceprezes Beton Stalu. To było dla nas trudne wyzwanie, ale było warto. Warszawie potrzebny jest taki obiekt — dodaje Jan Czyżyk, prezes Instalu, który odpowiadał za prace instalatorskie.
POCHWAŁY: Bardzo dobre jedzenie — chwali Roman Fedorczuk, prezes ABK & Company. I znakomita muzyka — dodaje Magda Pichelska z Novartisu.
KONKURENT: Tym pomysłem Tadeusz Landa stworzył nie lada konkurencję dla wielu restauratorów w Warszawie, a usytuowaną w piwnicach South Beach Cafe — także i dla mnie — zwierza się Włodzimierz Frenkiel, prezes firmy Pokusa, właściciel m.in. klubu Labirynt.
PO SĄSIEDZKU: Właścicielem terenu jest Mennica Invest. Dla nas restauracja to po prostu dobry sąsiad. Chcielibyśmy jednak zaznaczyć tu swoją obecność, np. w formie ekspozycji polskich monet i medali — mówi Janusz Pilitowski, prezes Mennicy Państwowej (na fotografii od lewej z członkami zarządu firmy Tadeuszem Krawczykiem, Antonim Somkowiczem i Dariuszem Kucelem).
