"Gazeta Wyborcza" relacjonuje gospodarską wizytę Putina na Dalekim Wschodzie. Podczas podróży premier poinformował o planach budowy kosmodromu Wastocznyj nad Amurem - i wmurował tam kamień węgielny. Otworzył również budowę nowej elektrowni wodnej. Szef rządu nie mógł sobie też odmówić przejażdżki sportową ładą Kaliną nową trasą z Chabarowska do Czity o długości 2 tys. km. Spotkał się także z kierowcami tirów i zachęcał ich, by jeździli rosyjskimi ciężarówkami, np. kamazami. Usłyszał, że powszechnie używane w Rosji ciężarówki made in USA są lepsze i wygodniejsze. Po obejrzeniu kabiny amerykańskiego tira z łóżkiem i lodówką Putin stwierdził: - Muszę porozmawiać z dyrektorem Kamaza, żeby zbudował coś lepszego.
