Putin chce, by Kamaz prześcignął amerykańskie tiry

DI, GW
opublikowano: 2010-08-30 11:38

Wizyta na rosyjskim dalekim wschodzie była dla Władymira Putina okazją, by przejechać się nowym modelem Kaliny i zachęcić kierowców tirów do jeżdżenia tylko rosyjskimi ciężarówkami. Premier obiecał też zadzwonić do dyrektora Kamaza, żeby zbudował lepszy wóz.

"Gazeta Wyborcza" relacjonuje gospodarską wizytę Putina na Dalekim Wschodzie. Podczas podróży premier poinformował o planach budowy kosmodromu Wastocznyj nad Amurem - i wmurował tam kamień węgielny. Otworzył również budowę nowej elektrowni wodnej. Szef rządu nie mógł sobie też odmówić przejażdżki sportową ładą Kaliną nową trasą z Chabarowska do Czity o długości 2 tys. km. Spotkał się także z kierowcami tirów i zachęcał ich, by jeździli rosyjskimi ciężarówkami, np. kamazami. Usłyszał, że powszechnie używane w Rosji ciężarówki made in USA są lepsze i wygodniejsze. Po obejrzeniu kabiny amerykańskiego tira z łóżkiem i lodówką Putin stwierdził: - Muszę porozmawiać z dyrektorem Kamaza, żeby zbudował coś lepszego.

Putin tankuje ładę Kalinę na stacji benzynowej w okolicy Chabarowska.
Putin tankuje ładę Kalinę na stacji benzynowej w okolicy Chabarowska.
None
None