PWPW pnie się do góry

Monika Niewinowska
opublikowano: 2003-06-03 00:00

Powoli dobiegają końca rozgrywki koszykówki ligi Let’s Go. Po siódmym tygodniu jest już niemalże pewne, że drużyna,, Pulsu Biznesu”, która spadła w ubiegłej edycji do drugiej ligi, powróci w szeregi ekstraklasy. W pierwszej lidze walka o miejsca w czołówce jest bardzo zacięta. Do rozgrywek dołączyła w tym roku nowa drużyna — PWPW.

— Są bardzo zgrani i doskonale ułożeni. Do tej pory nie przegrali żadnego meczu. Obstawiam, że zajmą pierwsze, a najdalej drugie miejsce — komentuje Konrad Budka, sędzia koszykówki w lidze Let’s Go.

Poziom drużyn biorących udział w rozgrywkach podnosi się z edycji na edycję.

— Mecze są coraz bardziej zacięte. Trudno w tej chwili wskazać wyraźnych liderów. W większości meczów o ostatecznym wyniku decydują wydarzenia ostatnich minut czwartej kwarty — mówi Konrad Budka.

W gorącej atmosferze przebiegał ostatnio mecz triumfatora poprzedniej edycji — Polkomtelu z właśnie PWPW.

— W pierwszej połowie obie drużyny szły łeb w łeb. Zakończyła się ona dwupunktową przewagą Polkomtelu. W drugiej połowie na zdecydowane prowadzenie wysunęło się PWPW, zwyciężając różnicą jedenastu punktów — mówi Honorata Gutmańska, która sędziowała ten mecz.