PŻB zacznie 2002 rok bez starych obciążeń

Bogdan Tychowski
11-12-2001, 00:00

Wszystko wskazuje na to, że Polska Żegluga Bałtycka wejdzie w nowy rok bez długów. Firma przeszła gruntowną reorganizację, a w najbliższych miesiącach częściowo zmodernizuje promy.

Polska Żegluga Bałtycka ma szansę wyjść z głębokiej zapaści. Władze spółki przewidują, że 2001 rok zamknie ona bilansem skonsolidowanym bliskim zera. Nowy rok PŻB ma rozpocząć bez długów.

Na najbliższe miesiące zaplanowano intensywne prace na jednostkach PŻB. Od 17 grudnia do 7 stycznia do wymogów skandynawskich będzie dostosowywany prom Rogalin. W kwietniu na trzy tygodnie do doku remontowego trafi Silesia. Armator ma jeszcze dwie jednostki: Pomeranię i Nieborów.

PŻB zamierza wprowadzić na linii Świnoujście-Ystad nowy prom, wspólnie z PŻM. Jest to związane z rosnącym ruchem samochodów ciężarowych.

— Podpisaliśmy list intencyjny z PŻM. Formuła organizacyjna i decyzje personalne są sprawą drugorzędną i na razie nie były przedmiotem konkretnych ustaleń — mówi Jan Warchoł, prezes Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.

Sytuacja finansowa PŻB zmieniła się dopiero po sprzedaży bazy promowej w Świnoujściu i katamaranu Boomerang. Odzyskanie płynności pozwoliło na poprawę zaopatrzenia sklepów promowych, załogi pływające otrzymały zaległe wynagrodzenia. Potrzebne jednak były głębsze zmiany.

W PŻB całkowicie przebudowano system organizacyjny oraz zmniejszono zatrudnienie w administracji o 157 osób, a w załogach morskich o 40.

Jan Warchoł ocenia, że restrukturyzacja przyniesie efekty za dwa--trzy lata.

— Kontynuując uzdrawianie firmy poprzez m.in. ograniczenie kosztów, wprowadziliśmy np. uproszczoną procedurę logistyczną, która dotyczy zakupów dla promowych sklepików czy restauracji. Nieodzowna jest współpraca z innymi armatorami krajowymi. Nasze działania idą też w stronę poszukiwania tańszych dostawców, weryfikacji cen oferowanych towarów, wprowadzenia przejrzystych zasad zarządzania nieruchomościami (baza promowa w Gdańsku oraz siedziba firmy w Kołobrzegu) , opracowania cennika za wynajem powierzchni reklamowych oraz pełna analiza i weryfikacja umów o świadczeniu usług — wylicza prezes Warchoł.

Jak podkreślali jeszcze w październiku przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa, prywatyzacja promowej spółki nie wchodziła w grę w czasie jej restrukturyzacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bogdan Tychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / PŻB zacznie 2002 rok bez starych obciążeń