PZU kupuje kolejne przychodnie

opublikowano: 05-02-2019, 22:00

Największy ubezpieczyciel w kraju rozbudowuje własną sieć medyczną. Ma już w niej ponad 60 placówek.

Przejęcia w branży bankowej są znacznie bardziej spektakularne, ale PZU kupuje nie tylko tam. Największy polski ubezpieczyciel w rozpisanej do 2020 r. strategii założył, że do końca przyszłego roku będzie generował 1 mld zł przychodów w segmencie "zdrowie", m.in. za sprawą spółki zależnej PZU Zdrowie. Spółka ta jeszcze w 2017 r. osiągnęła niespełna 140 mln zł przychodów.

PZU Zdrowie, którym kieruje Julita Czyżewska, ma już we własnej
sieci ponad 60 placówek medycznych. Współpracuje też z ponad 2,1 tys. placówek
partnerskich i ponad połową aptek w kraju.
Zobacz więcej

SZYBKA EKSPANSJA:

PZU Zdrowie, którym kieruje Julita Czyżewska, ma już we własnej sieci ponad 60 placówek medycznych. Współpracuje też z ponad 2,1 tys. placówek partnerskich i ponad połową aptek w kraju. Fot. ARC

Metodą na szybkie zwiększenie skali są m.in. przejęcia. We wtorek PZU Zdrowie poinformowało o kupnie Alergo-Med Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej, czyli spółki, która działa w Tarnowie od 18 lat i prowadzi tam dwie placówki medyczne, udzielające co roku ponad 30 tys. porad z zakresu m.in. alergologii, pediatrii, endokrynologii i dermatologii. To już drugie w tym roku przejęciePZU w Małopolsce — na początku roku kupiono bowiem działającą w Oświęcimiu placówkę SZOZ Multimed.

— Ambicją PZU Zdrowie jest pozyskanie zaufania jak największej liczby pacjentów i poszerzanie infrastruktury medycznej, w której będą mogli się leczyć. W tym celu kontynuujemy rozbudowę naszej sieci, szczególnie w tak strategicznym regionie jak Małopolska. Budujemy placówki od podstaw i pozyskujemy lokalnych liderów — mówi Julita Czyżewska, cytowana w komunikacie prasowym prezes PZU Zdrowie.

Jak pisaliśmy w tym tygodniu w „PB”, eksperci spodziewają sie w tym roku wzrostu liczby i wartości transakcji na polskim rynku medycznym.

— Z punktu widzenia inwestorów sytuacja na rynku ochrony zdrowia wyklarowała się w ostatnim czasie — po zamieszaniu związanym z wprowadzeniem sieci szpitali, które wywołało na rynku niepewność i ograniczyło aktywność transakcyjną. Spółki, dla których fundamentem działalności są pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia, mają teraz stabilne, długoterminowe kontrakty, a publiczne nakłady rosną z roku na rok. Większej liczby transakcji można jednak oczekiwać w segmencie prywatnej opieki medycznej — mówiła Tatiana Piechota, prezes Upper Finance Med Consulting.

48,6 mld zł Taka była wartość rynku prywatnej opieki zdrowotnej w Polsce w 2017 r., wliczając usługi medyczne, wydatki na leki oraz parafarmaceutyki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy