PZU ucieka od 56 mln zł kary

Ubezpieczyciel nie musi na razie płacić gigantycznej kwoty za rzekome niedozwolone porozumienie. Proces zostanie powtórzony.

Sąd apelacyjny zdecydował, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) musi ponownie rozpatrzeć odwołanie PZU od decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) z 2011 r., nakładającej na narodowego ubezpieczyciela karę finansową wysokości 56,6 mln zł. Sprawa ma swój początek w 2009 r., kiedy to urząd antymonopolowy wziął pod lupę współpracę PZU z Maximus Broker w zakresie sprzedaży grupowego ubezpieczenia NNW (od następstw nieszczęśliwych wypadków) dzieci, młodzieży i personelu w placówkach oświatowych. UOKiK uznał, że obie firmy zawarły niedozwolone porozumienie o podziale rynku. Miały wręcz stworzyć kartel ograniczający konkurencję, polegający na przekazaniu do obsługi Maximus Broker klientów PZU z terenu woj. kujawsko-pomorskiego w zamian za polecanie tym klientom ubezpieczenia w PZU jako najlepszego. W efekcie przeprowadzonych kontroli UOKiK nałożył na PZU karę wysokości 56,6 mln zł, a na Maximus Broker — 62 tys. zł. Obie firmy zaprzeczały zawarciu niedozwolonego porozumienia ograniczającego konkurencję. Zakład ubezpieczeń argumentował, że tego rodzaju zakazane porozumienie może być zawarte jedynie przez konkurentów, a nie między firmami, które działają na innych szczeblach obrotu. PZU wskazywał, że firmy ubezpieczeniowe nie konkurują i nie mogą konkurować z pośrednikiem ubezpieczeniowym, ponieważ inne są cele ich działalności. Zdaniem obu firm, ich stosunki miały charakter porozumienia dystrybucyjnego, a takie są powszechnie zawierane w obrocie. Ponadto ubezpieczyciel podkreślał, że klienci korzystającyz jego usług za pośrednictwem Maximus Broker nie byli pokrzywdzeni, bo nie płacili wyższej składki za ubezpieczenia zawierane przy udziale brokera. PZU twierdził też, że UOKiK nie miał dowodów zawarcia zakazanego porozumienia i bezpodstawnie ustalił to na podstawie „jednego tylko e-maila”. W 2015 r., rozpoznając sprawę po raz pierwszy, SOKiK uchylił decyzję urzędu oraz zdjął karę. Z takim orzeczeniem nie godził się UOKiK i odwołał się do wyższej instancji. Kilka dni temu sąd apelacyjny nakazał powtórzenie procesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / PZU ucieka od 56 mln zł kary