PZU: walne, którego wcale nie musiało być

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2001-02-20 00:00

PZU: walne, którego wcale nie musiało być

Na NWZA PZU akcjonariusze głosowali jednomyślnie.

Na NWZA PZU nie zależało ani konsorcjum Eureko/BIG BG, ani MSP. Zgromadzenie zostało zwołane przez MSP na wszelki wypadek, gdyby nie udało się dokonać w styczniu zmian we władzach towarzystwa. Zmian jednak dokonano po myśli resortu.

Niechęć do przeprowadzania wczorajszego zgromadzenia zadeklarował też już wcześniej Ernst Jansen, dyrektor zarządzający Eureko. Konsorcjum przekonało się, że na sali obrad NWZA z MSP wygrać się nie da i liczy teraz na negocjacje z ministerstwem. Świadczy o tym wizyta przedstawicieli BCP i Achmea, głównych akcjonariuszy Eureko, u Andrzeja Chronowskiego oraz deklaracje o gotowości do renegocjacji umowy.

Na wczorajszym NWZA po raz pierwszy od wielu miesięcy akcjonariusze PZU podjęli wspólną decyzję. Po wyborze przewodniczącego zgromadzenia Ernst Jansen zgłosił wniosek o zamknięcie obrad. Posłużył się przy tym argumentem, że NWZA nie mogłoby podjąć żadnych decyzji, bo niespodziewanie MSP zmieniło uchwalony wcześniej porządek obrad. Następne zgromadzenie zwołano na 9 marca.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót