PZU Życie przegrało z Raiffeisenem

Marcin Goralewski
opublikowano: 2003-07-02 00:00

Kilkanaście milionów złotych ma kosztować PZU Życie rezygnacja z zakupu 15 proc. akcji NFI Progress od Raiffeisen Ost Invest. Umowę podpisał Grzegorz W.

Ponad 14 mln zł PZU Życie musi zapłacić austriackiej firmie Raiffeisen Ost Invest za niewywiązanie się z umowy odkupu 15 proc. akcji NFI Progress. Spór rozstrzygnął sąd arbitrażowy przy KIG.

— Czekamy na pieniądze — mówi Witold Szymański, prezes Raiffeisen Ost Invest.

Od dnia wydania wyroku kwota należna Raiffeisenowi rośnie o ustawowe odsetki.

Feralną umowę podpisał Grzegorz Wieczerzak, kiedy był prezesem PZU Życie. Kilka tygodni temu ruszył proces, w którym prokuratura zarzuca mu działania na szkodę PZU Życie. Zarzuty dotyczą wyprowadzenia ze spółki ponad 173 mln zł przez udzielanie pożyczek. Sprawa zakupu udziałów NFI od Raiffeisena nie została jednak objęta aktem oskarżenia. Podpisane przez byłego szefa PZU Życie porozumienie dotyczyło zakupu 15 proc. akcji Progressu po 6 zł za akcję. Notowania na giełdzie oscylowały wówczas w okolicy 3,8 zł. Dziś wyceniane są podobnie. W jaki sposób doszło do podpisania umowy?

— Przez długi czas posiadaliśmy akcje NFI Progress. Równolegle mieliśmy też umowę na zarządzanie tym funduszem. Po tym, jak została nam wypowiedziana, a nasze miejsce zajęła spółka PZU NFI Management, nie byliśmy zadowoleni z jakości zarządzania funduszem. Rozglądaliśmy się za możliwością sprzedaży udziałów — wyjaśnia Witold Szymański.

Raiffeisen kilka razy proponował sprzedaż swojego pakietu PZU Życie, które wcześniej przejęło kontrolę nad Progressem. Pakiet Raiffeisena był jednak istotny przy wyborze rady nadzorczej funduszu. Dlatego też ostatecznie strony doszły do porozumienia. Umowa zakładała, że PZU Życie z chwilą podpisania umowy kupna akcji będzie dysponowało głosami z papierów, a rzeczywista transakcja dojdzie do skutku zaraz po otrzymaniu odpowiednich zgód z KPWiG.

— Zgody takiej udzielono, ale nowe władze PZU Życie nie chciały zrealizować umowy. Wcześniej jednak PZU Życie skorzystało z umowy. Przejmując głosy z naszych akcji dokonało wyboru nowej rady nadzorczej. Sprawa trafiła do sądu — dodaje Witold Szymański.

15 proc. akcji NFI Progress nadal należy do grupy Raiffeisena.

— Jak się pojawi zainteresowany tym pakietem, to pewnie sprzedamy akcje — deklaruje szef ROI.