Polska Rada Nowego Jedwabnego Szlaku — organizacja społeczna o tej wymownej nazwie — jest w trakcie rejestracji. Na jej czele stanie Sławomir Majman, były prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
— Mamy trzy cele. Będziemy przypominać polskiemu rządowi o największej geopolitycznej inicjatywie, by Polska odniosła korzyści ze współpracy gospodarczej z krajami leżącymi na Jedwabnym Szlaku — od Chin po Białoruś. Zamierzamy pilnować polskiego interesu przy realizacji tego projektu, bo będzie on realizowany bez względu na to, czy Polska będzie w nim aktywnie uczestniczyć, czy nie. Zamierzamy także wspierać polski biznes w Chinach, Kazachstanie, Azerbejdżanie i innych krajach — mówi Sławomir Majman.
W skład rady wchodzą m.in. marszałkowie województw pomorskiego i łódzkiego, Witold Orłowski, Bogdan Góralczyk, doktorzy: Dominik Mierzejewski, Jacek Bartosiak i Marceli Burdelski, oraz prezesi kilku spółek, np. IDS-Budu czy LOT-u.
— Impulsem do założenia rady było Forum JedwabnegoSzlaku, które odbyło się w czerwcu w Warszawie. Trzeba rządowi przypominać, że dla Polski otworzyło się okienko możliwości, które może bardzo prędko się zatrzasnąć, jeśli Chińczycy uznają, że zamiast z Polską można współpracować z innymi krajami UE — mówi Sławomir Majman.
Polska Rada Nowego Jedwabnego Szlaku rozpocznie działalność w październiku. W 2015 r. eksport z Polski do Chin miał wartość 1,82 mld EUR, co oznacza wzrost o 8 proc., a import — 20,33 mld EUR (wzrost o 16 proc.). Chińskie inwestycje bezpośrednie w Polsce na koniec 2014 r. wyniosły 69 mln EUR.