Radość na Wall Street była krótka

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2012-09-12 16:51

Amerykańskie akcje drożały po rozpoczęciu handlu dzięki doniesieniom z Europy. Optymizm dość szybko zaczął się jednak ulatniać.

Początkowy optymizm wywołała wiadomość, że niemiecki Trybunał Konstytucyjny swoim werdyktem otworzył drogę do ratyfikacji EMS, co ułatwi walkę z kryzysem w eurolandzie. Rynek oczekuje także na czwartkową decyzję FOMC. Większość ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga spodziewa się ogłoszenia kolejnej rundy ilościowego luzowania polityki pieniężnej.

Obligacje skarbowe USA jednak tanieją. Dolar jest najsłabszy wobec euro od czterech miesięcy. Akcje początkowo drożały, ale po godzinie handlu indeksy zeszły do poziomu środowego otwarcia. Część komentatorów tłumaczy to realizacją zysków zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. W obecnej chwili rosną indeksy 6 z 10 głównych segmentów S&P500. Największym popytem cieszą się akcje spółek telekomunikacyjnych i finansowych. Najmocniej spadają indeksy spółek materiałowych i użyteczności publicznej. Wśród spółek spada kurs Apple, który ma dziś przedstawić nowy model iPhone'a. Drożają natomiast akcje Facebooka, co wiązane jest z uspokajającym i optymistycznym tonem pierwszego po IPO wystąpienia szefa spółki, Marka Zuckerberga.