Austriacka instytucja, która porozumiała się z polskim regulatorem odnośnie wprowadzenia podmiotu do notowań na GPW do 2016 r. rozważa obecnie opcję pełnej sprzedaży, twierdzą osoby, do których dotarł Bloomberg.
„Drugi pod względem wielkości pożyczkodawca w Europie Wschodniej koncentruje się na publicznej ofercie swojego polskiego podmiotu, jak obiecał nadzorcy” – poinformowała Sussane Langer, rzeczniczka Raiffeisena.
Dodała, że „bank będzie koncentrował się się na najbardziej atrakcyjnych obszarach i restrukturyzacji lub wyjściu z działań, które odznaczają się niesatysfakcjonującą rentownością albo „związują” zbyt duży kapitał”. Nie chciała jednak rozwijać tematu.
Polska stała się w 2012 r. drugim po Rosji największym biznesem dla Raiffeisena, po tym jak przejął on Polbank EFG od greckiego Eurobank Ergasias. Zapłacił wtedy 430 mln EUR za nakierowanego na pożyczki konsumenckie kredytodawcę.
W minionym roku Raiffeisen wymienił Polskę w gronie sześciu krajów (Rosja, Czechy, Słowacja, Rumunia i Austria) na których koncentruje swoją szczególną uwagę.
Wartość Raiffeisen Bank Polska szacowana jest przez Bloomberga na około 2,3 mld EUR. Polski oddział na koniec września posiadał aktywa o wartości 13,5 mld EUR i po pierwszych dziewięciu miesiącach 2014 r. odnotował około 30 proc. wzrost zysku do 46 mln EUR. Stopa zwrotu z kapitału wyniosła 4,2 proc. Wśród 12 krajów, w których Raiffeisen odnotował dodatni wynik, w przypadku Polski wskaźnik ten będący miarą rentowności był najniższy wraz z odnotowanym w Bułgarii.