Rakuten handluje mięsem wieloryba

Japoński gigant e-handlu jest wielkim graczem na rynku nielegalnego handlu kością słoniową i mięsem wieloryba

Dowody na nielegalną działalność znaleźć było bardzo łatwo. Brytyjska Agencja Ochrony Środowiska znalazła na japońskich stronach portalu Rakuten Ichiba aż 28 tys. reklam produktów z kości słoniowej oraz 1600 dotyczących mięsa wieloryba, a nawet od gatunków wielorybów chronionych od 1996 r. specjalnym memorandum Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej. Agencja, wspólnie z Humane Society International, wezwały japońską spółkę do natychmiastowego wstrzymania sprzedaży tych produktów.

JAPOŃSKI JEFF BEZOS: Hiroshi Mikitani, szef i główny udziałowiec Rakutena, wykształcił się na Harvardzie i stroni od konserwatywnych elit japońskiego biznesu. Niedawno zaskoczył rynek przejmując Vibera, głównego konkurenta komunikacyjnego Skype’a. [FOT. ARC]
Zobacz więcej

JAPOŃSKI JEFF BEZOS: Hiroshi Mikitani, szef i główny udziałowiec Rakutena, wykształcił się na Harvardzie i stroni od konserwatywnych elit japońskiego biznesu. Niedawno zaskoczył rynek przejmując Vibera, głównego konkurenta komunikacyjnego Skype’a. [FOT. ARC]

Problem w tym, że zarówno kość słoniowa, jak i mięso wieloryba są w Japonii wykorzystywane w codziennym życiu: mięso nadal jest przysmakiem na stołach, a kły słoni są podstawowym materiałem do japońskich pieczątek osobistych (zwanych Hanko lub inkan) — odpowiednika naszych własnoręcznych podpisów. Wszystkie wskazane przez ekologów produkty są ciągle dostępne na stronach japońskiego e-sklepu Rakuten Ichiba. Przy pieczątkach z kości słoniowej widnieje informacja, że „posiadają certyfikat legalności”.

Rakuten to największa w Japonii spółka w branży e-commerce z zyskami operacyjnymi wysokości 244 mln USD za 2012 r. i armią 10 tys. pracowników w spółkach zależnych na całym świecie. To także największy sukces i stałe źródło dochodów jednego z najbogatszych Japończyków — Hiroshi Mikitaniego, którego majątek Bloomberg szacuje na 7,6 mld USD.

Na pomysł założenia spółki e-commerce wpadł zaraz po studiach MBA na Harvardzie. Mimo że Rakuten był początkowo jedynie japońskim serwisem, założyciel konsekwentnie wdrażał plan jego „anglikanizacji”, czyli stosowania języka angielskiego jako podstawowego w firmie.

Zaowocowało to nie tylko licznymi odnogami serwisu w wielu krajach świata, ale też wielomilionowymi akwizycjami, które mają czynić Rakuten globalnym serwisem na miarę amerykańskiego Amazona. Spółka przejęła m.in. amerykański Buy.com (dziś Rakuten Shopping), brytyjski Play.com oraz stała się w 2012 r. głównym udziałowcem zyskującego wielką popularność serwisu społecznościowego Pinterest. Ta ostatnia inwestycja kosztowała najbogatszego Japończyka 100 mln USD. Już pojawiają się wśród internautów głosy, aby ze względu na obecny ekoskandal wokół Rakutena bojkotować również Pinterest.

Pinterest - społecznościowy portal stworzony w marcu 2010 r. w USA. Pinterest to nic innego jak przeniesiony do internetu rodzaj korkowej tablicy z przypinanymi (ang. pint) wycinkami ciekawych stron (ang. interest). Każdy użytkownik może za pomocą serwisu zachować i udostępnić publicznie to, co mu się w światowej sieci spodobało.

Swoją podtablicę ma tam również „Puls Biznesu” — http://www.pinterest.com/pulsbiznesu/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Rakuten handluje mięsem wieloryba