Miotła ministra skarbu idzie w ruch. Jest już lista spółek, których rady pójdą w odstawkę lada dzień. Za rok wymieciony będzie każdy kąt.
Aleksander Grad, minister skarbu, ogłosił wczoraj zapowiadane od kilku dni nowe reguły naboru do rad nadzorczych (RN) spółek z większościowym udziałem skarbu państwa. Ma być przejrzyście, uczciwie i kompetentnie.
Co się zmienia w zasadach? Teoretycznie niewiele. Rady będą dobierane z grona blisko 50 tys. osób, które mają uprawnienia do sprawowania takiej funkcji, czyli zdany egzamin lub spełnione wymogi związane z wykonywanym zawodem lub posiadanym wykształceniem, Jaka ma być różnica? Według deklaracji Aleksandra Grada, teraz konkursy do rad rzeczywiście będą otwarte dla całego tego grona, pod warunkiem spełnienia dodatkowych kryteriów.
Spółka po spółce
Szczególne wymagania związane ze specyfiką działalności spółki mają formułować dyrektorzy departamentów. Konkursy na nowe rady Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce ogłaszać na swojej stronie internetowej. Analizą zgłoszeń zajmą się trzyosobowe zespoły powoływane przez odpowiednich wiceministrów skarbu. W ten sposób powstaną krótkie listy liczące minimum dwa razy więcej kandydatów niż jest miejsc do obsadzenia w radzie. Skracanie ich o połowę i rekomendowanie wyboru wraz z uzasadnieniem będzie w kompetencjach wiceministrów. Ostateczne decyzje kadrowe to domena szefa MSP.
Nowe reguły minister skarbu zawarł w podpisanym wczoraj specjalnym zarządzeniu. Nie będą im podlegać wchodzący do rad nadzorczych pracownicy MSP.
Aleksander Grad zapowiada, że operacja odpolityczniania rad potrwa kilka-, kilkanaście miesięcy.
— Kiedy wymienimy poszczególne rady i zarządy, zależy od stopnia upolitycznienia, terminu upływu kadencji, bieżących problemów w spółce. W najbliższych miesiącach tej procedurze poddamy jedną po drugiej wszystkie spółki z większościowym udziałem skarbu państwa — zapowiada szef MSP.
Rady na wylocie
Wiceministrowie skarbu przygotowali krótką listę firm, których rady ministerialna miotła wymiecie w pierwszej kolejności. Procedura konkursowa rozpocznie się jeszcze w tym tygodniu w gdańskiej Enerdze i katowickim Tauronie. Według wiceministra Jana Burego, obie RN są niepełne i pozostają poza kontrolą MSP. Do wymiany jest też rada Polskiego Holdingu Farmaceutycznego. Zdzisław Gawlik wyczyści pilnie RN Chemii Polskiej, która jeszcze w październiku i listopadzie podnosiła pensje zarządu i podpisywała nowe umowy. Na krótkiej liście jest też rada Agencji Rozwoju Przemysłu, która — w ocenie ministra — ma trudności ze „sformułowaniem misji spółki”. Michał Chyczewski wytypował do czyszczenia Totalizator Sportowy (w przededniu ważnych decyzji inwestycyjnych) i PKO BP (zasługuje na kompetenty zarząd). Krzysztof Łaszkiewicz weźmie w obroty Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (jej rola musi być wzmocniona) oraz spółkę Gamrat (restrukturyzacja i szybki debiut na giełdzie), a Krzysztof Żuk — Naftę Polską i Kopalnię Surowców Skalnych w Złotoryi.


