Razem czy osobno

Joanna Gołasa
opublikowano: 2016-02-15 22:00

Zazwyczaj parom znacznie łatwiej uzyskać kredyt niż singlom, dlatego że do obliczania zdolności kredytowej uwzględnia się ich wspólny dochód.

Dla banków ważne jest też, że jeśli wnioskodawców jest przynajmniej dwoje, to w razie utraty pracy przez jednego z nich raty wciąż mogą być spłacane przez drugą osobę — tłumaczą eksperci Expandera. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy kredyt chce zaciągnąć para, w której tylko jedna osoba uzyskuje dochody. Wtedy lepiej, jeśli o finansowanie wnioskuje tylko osoba, która otrzymuje wynagrodzenie. To jednak jest możliwe tylko, gdy para nie jest małżeństwem albo pozostaje w formalnym związku, lecz ma ustanowioną rozdzielność majątkową. Dostępna kwota kredytu dla singla z wynagrodzeniem 5 tys. zł netto jest średnio o 130 tys. zł wyższa niż dla trzyosobowej rodziny z takim samym dochodem. To dlatego, że rodzina ponosi znacznie wyższe koszty utrzymania, a więc zostaje jej mniej pieniędzy na spłatę raty. Rozbieżności jeszcze niedawno nie były takie duże. Do połowy 2015 r. średnia różnica w dostępnej kwocie kredytu dla singla i rodziny wynosiła około 56 tys. zł. Od lipca 2015 r. zaczęła jednak szybko rosnąć i teraz jest ponad dwukrotnie wyższa. — Single mają największą przewagę w Banku Pocztowym, Deutsche Banku i mBanku. Te instytucje udzielą rodzinie kredytu niższego o ponad 200 tys. zł. Są jednak banki, w których dostępne kwota dla rodziny i singla są podobne — Euro Bank, BGŻ BNP Paribas, BZ WBK i ING Bank Śląski — wylicza Jarosław Sadowski, główny analityk firmy Expander. © Ⓟ

Możesz zainteresować się również: