RBP: Stopy procentowe bez zmian

RBP
opublikowano: 2010-12-23 09:14

Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie z główną z nich wynoszącą nadal 3,50 proc. Wymowę komunikatu towarzyszącego tej decyzji traktować można jako kolejny krok Rady przybliżający ją do rozpoczęcia podwyżek stóp procentowych.

Coraz więcej miejsca w komunikacie znajdują odniesienia do czynników skłaniających ku podwyżkom stóp procentowych. Wśród nich znajduje się poprawiająca się kondycja polskiej gospodarki, z silnym wzrostem PKB w III kwartale i istotną rolą konsumpcji prywatnej stymulowanej stopniowym wzrostem zatrudnienia. Drugi element to oczekiwane wzrosty inflacji. Wprawdzie Rada w dalszym ciągu wskazuje, że wynikać one będą w głównej mierze z kształtowania się cen paliw oraz podwyżki stawek podatku VAT, to jednak w warunkach nasilania się popytu Rada obawiać się może dodatkowego nasilenia pierwotnego impulsu wzrostu cen. Kolejnym sygnałem świadczącym o stopniowym słabnięciu opozycji wobec rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp procentowych jest skrócenie listy czynników przemawiających za utrzymywaniem kosztu pieniądza na niezmienionym poziomie. Wykreślono z niej argument, który pojawił się miesiąc wcześniej – prawdopodobieństwo zwiększenia się napływu kapitału do gospodarek wschodzących w warunkach wydłużania okresu ekspansywnej polityki pieniężnej – słowem ryzyko istotnego umocnienia złotego. Chociaż w naszym odczuciu w przekazie RPP przybywa sygnałów przemawiających za podwyżkami, pozostają istotne znaki zapytania, na które najprawdopodobniej Rada poszukiwać będzie odpowiedzi w najbliższych miesiącach. Sprowadzić je można do pytania, czy kondycja polskiej gospodarki jest już na tyle silna, by zacieśnianie polityki pieniężnej nie stało się istotnym zagrożeniem dla wzrostu gospodarczego. Pomimo nich nadciąganie momentu pierwszego zacieśnienia polityki pieniężnej jest w naszym odczuciu coraz bliższe. Świadczyć o tym może także jastrzębia wypowiedź dotychczas raczej gołębiego Prezesa NBP Marka Belki, który stwierdził, że bilans ryzyk odnośnie kształtowania się inflacji przesunął się na korzyść podwyżek stóp procentowych. Pierwszego ruchu ze strony RPP spodziewamy się w I kwartale 2011 (najprawdopodobniej w marcu). Oczekujemy, że przyszły rok przyniesie łączny wzrost kosztu pieniądza o 100pb.

Dzisiaj o 10:00 Główny Urząd Statystyczny opublikuje ostatnią porcję miesięcznych wskaźników za listopad. Poznamy wyniki sprzedaży detalicznej oraz oficjalne dane odnośnie do stopy bezrobocia. Zakładamy, że dane o sprzedaży potwierdzą utrzymujące się ożywienie popytu konsumpcyjnego i oczekujemy jej wzrostu o 8,9% r/r. Sądzimy, że dane o stopie bezrobocia przynieść mogą potwierdzenie wcześniejszych szacunków Ministerstwa Pracy wskazujących na jej wzrost do 11,8%.  

Komentarz walutowy

Zgodnie z nastrojami panującymi na rynkach w tym tygodniu wczorajsza sesja minęła pod znakiem utrzymania nieznacznych wahań eurozłotego poniżej 4,0, oraz nieudanego testowania bariery 1,31 na eurodolarze.

Kolejny dzień zyskiwał natomiast szwajcarski frank, który wobec euro spadł poniżej 1,25. W efekcie dalsze wzrosty notowała wczoraj para CHF/PLN, która pod koniec dnia przejściowo wybiła się ponad 3,20, pozostając tym samym ponad maksimum z początku roku. Zwracamy jednocześnie uwagę, że skala ostatniej fali umocnienia franka sprawia, że w niedługim czasie liczymy na jego wyraźną korektę.

Komentarz giełdowy

Wczorajsza sesja na GPW, na największych rynkach w Europie i USA była wyjątkowo płaska. Przedziały wahań oraz obroty były niewielkie. Dla polskiego rynku wyniosły ok. 1,1 mld PLN. Brakowało nowych istotnych informacji. Niska aktywność przedświąteczna najprawdopodobniej utrzyma się także dzisiaj, w ostatnim przed Wigilią dniu notowań w Polsce, USA i np. Niemczech.

Wczoraj S&P500 rósł piątą sesję pod rząd. Wszystkie te zwyżki były niewielkie i przy niskim obrocie. Prawdziwą siłę rynku poznamy najprawdopodobniej dopiero na początku roku, gdy aktywność powróci do normalnych poziomów. Niemniej jednak w efekcie ostatnich zwyżek wspominany indeks znajduje się już powyżej poziomów sprzed bankructwa Lehman Brothers we wrześniu 2008 roku.

Początek dzisiejszej sesji na GPW najprawdopodobniej będzie lekko spadkowy, pod wpływem umiarkowanej przeceny w Chinach (SSE Comp. -0,8). Potem spodziewamy się spokojnego przebiegu notowań, z potencjałem wzrostu wahań w momencie publikacji danych z USA o 14:30.  

Zespół Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Bank Polska