RBP: Złoty obierze kurs na północ

RBP
opublikowano: 2010-03-12 09:20

Zgodnie z oczekiwaniami, Szwajcarski Bank Centralny pozostawił wczoraj stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Docelowy zakres wahań dla 3-miesięcznego Liboru to nadal 0,00-0,75% z preferowanym poziomem 0,25%.

Wbrew spekulacjom, bank nie zmienił swojego podejścia do notowań franka i ponowił zapowiedź odnośnie zdecydowanego przeciwdziałania jego nadmiernej aprecjacji. Tak jak zapowiadaliśmy, bank przedstawił nowe, wyższe prognozy wzrostu gospodarczego. Obecnie zakłada, że w tym roku wyniesie on 1,5% r/r wobec grudniowych szacunków zakładających 0,5-1,0% r/r. Wraz z rewizją w górę oczekiwań odnośnie wzrostu PKB, nieznacznie podwyższone zostały także oczekiwania co do inflacji (zmiana z 0,5% r/r do 0,7% r/r). Biorąc jednak pod uwagę, że zarówno w tym, jak i w przyszłym roku inflacja pozostawać ma poniżej poziomu 1% r/r, a bank nadal jako istotne określa ryzyko niekorzystnego scenariusza, w którym szwajcarska gospodarka popada w deflację, najbliższe miesiące nadal upływać będą pod znakiem mocno ekspansywnej polityki pieniężnej. W naszej opinii możliwość podniesienia stóp procentowych w Szwajcarii pojawi się dopiero w przyszłym roku.

Dzisiaj poznamy dane o podaży pieniądza w lutym oraz o rachunku obrotów bieżących w styczniu. Oczekujemy, że ilość pieniądza krążącego w gospodarce była o 5,8% wyższa niż rok wcześniej, w porównaniu do 6,3%-owego wzrostu r/r w styczniu. Konsensus rynkowy zakłada wzrost o 5,7% r/r. W relacji do salda rachunku obrotów bieżących oczekujemy deficytu rzędu około 1,1 mld EUR, na który w głównej mierze wpływ będzie miało mocno ujemne saldo dochodów. Spodziewamy się 11%-owego wzrostu eksportu oraz pierwszej od 14 miesięcy dodatniej dynamiki importu (1,8% r/r). Konsensus rynkowy zakłada dużo niższy, około 640-sto milionowy deficyt rachunku obrotów bieżących, przy 14%-owym wzroście eksportu i prawie 8%-owym wzroście importu.

Waluty

Złoty od rana osłabił się z powodu wyższej awersji do ryzyka i kolejnych gołębich komentarzy członków nowej RPP. Kres jego deprecjacji wypadł, póki co, nieznacznie ponad poziomem 3,91. Sądzimy, że po spadku kursu EUR/PLN na początku dzisiejszego dnia ponownie ruszy on w kierunku północnym.

Frank szwajcarski osłabił się po decyzji SNB o pozostawieniu stóp na dotychczasowym poziomie. Szwajcarskiej walucie nie zaszkodziła decyzja, a pozostawienie w komunikacie stwierdzenia, że szwajcarskie władze monetarne będą przeciwdziałać nadmiernemu umocnieniu się franka. W dalszym ciągu można więc spodziewać się interwencji na rynku franka – przede wszystkim na kursie EUR/CHF.

Giełdy

Giełdy w Europie zakończyły dzień nieznacznymi spadkami. Inwestorzy przestraszyli się trochę danych z Chin, które zwiększyły prawdopodobieństwo kontynuowania zacieśniania polityki pieniężnej w tym kraju. W kategorii najgorszy sektor po raz kolejny wygrały wczoraj banki.

Nastroje odwróciły się podczas sesji w Stanach. Przez większą część notowań indeksy oscylowały na niewielkich minusach i dopiero w końcówce sesji udało im się wyjść powyżej poprzedniego zamknięcia. Stało się to w dużej mierze dzięki lepszym notowaniom banków. Spółkom z branży pomogły między innymi optymistyczne wizje prezesa Citi odnośnie przyszłości prowadzonej przez niego spółki. Inne banki zyskiwały też z powodu szans na rozmycie się nowych regulacji dotyczących amerykańskiego sektora bankowego. Mniejszy stopień regulacji rynku powinien pomóc bankom odbudować zyski.

Zespół Raiffeisen Banku Polska