Recykling wypadł z łask, firmom grozi katastrofa

Małgorzata Grzegorczyk
01-02-2007, 00:00

24 firmy, 720 miejsc pracy i 100 mln zł wpływów do budżetu rocznie — to branża producentów paliw z odpadów. Może zniknąć.

Ponad 700 osób jest bez pracy. Zaspał rząd

24 firmy, 720 miejsc pracy i 100 mln zł wpływów do budżetu rocznie — to branża producentów paliw z odpadów. Może zniknąć.

Od stycznia — zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Ministerstwa Finansów (MF) —wygasła ulga akcyzowa dla producentów paliw wykorzystujących odpady poliolefinowe, która kosztowała budżet państwa 40-45 mln zł rocznie. Miały powstać inne rozwiązania promujące paliwo z odpadów, ale Ministerstwo Środowiska, które od dwóch lat nad nimi pracuje, zaspało. Wczoraj nie zdołało nam odpowiedzieć, na jakim etapie jest nowelizacja ustawy o zagospodarowaniu odpadów opakowaniowych.

— Wskutek zniesienia akcyzy Rafineria Jasło, jedyny odbiorca paliw KTSF, czyli szerokiej frakcji węglowodorów nasyconych i nienasyconych, zaproponowała nam obniżkę cen z 1400 zł za tonę do 800 zł, dodatkowo zaostrzając tak wymogi techniczne, że cena może być o 250 zł niższa. Tymczasem koszt wyprodukowania KTSF wynosi 800-1200 zł za tonę —mówi Mirosław Przysucha, dyrektor WW Energy, zakładu odzysku i recyklingu.

Nic więc dziwnego, że od początku roku branża nie działa. To 24 firmy, z których każda zainwestowała po blisko 3 mln zł, każda zatrudnia 30 osób, a wszystkie razem przynoszą z tytułu podatków 100 mln zł wpływów do budżetu państwa rocznie.

Państwowa schizofrenia

Zniknięcie branży oznacza dla rządu problemy.

— Przepisy unijne wymagają, by kraje członkowskie osiągnęły do końca 2014 r. 60 proc. poziomu odzysku odpadów opakowaniowych. W 2004 r. w Polsce recyklingowi poddano 21 proc. tworzyw sztucznych. Dziś nie ma szans na osiągnięcie wymaganego poziomu bez producentów KTSF — ostrzega Jerzy Ziaja, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Recyklingu.

Co ciekawe, państwo wspiera recykling preferencyjnymi kredytami.

— W latach 2004-06 Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podpisał 14 umów pożyczek na 7 przedsięwzięć dotyczących termokatalitycznego przetwarzania poliolefin. Do tego udzieliliśmy na takie cele kilku dotacji z funduszy unijnych w ramach działania 2.4. Pożyczki sięgają 26,5 mln zł, a całkowity koszt kredytowanych projektów 50 mln zł. Obawiam się, że posunięcie MF może spowodować kłopoty tych firm — mówi Krzysztof Walczak, ekspert NFOŚiGW.

Pieniądze trudno będzie odzyskać, bo jak spłacać kredyt, gdy fabryka stoi?

Kolejny rok prowizorki

Tak zwani recyklerzy liczą, że resort finansów przedłuży ulgę akcyzową o kolejny rok. Wczoraj przedstawiciele branży spotkali się z Adamem Pęziołem, podsekretarzem stanu w MF.

— Prosiliśmy o przedłużenie akcyzy i wsparcie przy nowelizacji ustawy o obowiązkach przedsiębiorców. Na początku przyszłego tygodnia mamy dostać odpowiedź z ministerstwa — mówi Jerzy Ziaja.

Przedłużona akcyza to jednak tylko rozwiązanie czasowe. Docelowo producenci paliw z odpadów chcieliby całkowicie zmienić system finansowania recyklingu. Na podstawie sprawdzonych systemów finansowania, zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci” koszty unieszkodliwiania odpadów powinien pokrywać producent wyrobu, z którego powstaje odpad. Rozwiązałoby to problem finansowy selektywnej zbiórki i zagwarantowało środki na dofinansowanie droższego od składowania procesu recyklingu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Recykling wypadł z łask, firmom grozi katastrofa