Regionalne porty nie chcą dwóch stawek

opublikowano: 20-05-2019, 22:00

Agencja żeglugi chce utrzymać dwie strefy — dla Lotniska Chopina i 14 portów regionalnych. Te twierdzą, że Polska jest wyjątkiem w UE.

Ważą się losy opłat terminalowych, które polskie porty będą uiszczać na rzecz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) za nawigację przy starcie i lądowaniu samolotów po 2020 r. Dziś obowiązują dwie strefy: w pierwszej jest Lotniska Chopina, w drugiej — pozostałych 14 portów. W 2019 r. średnia stawka dla warszawskiego lotniska wyniosła 90 EUR, a dla pozostałych — 181 EUR. Wiąże się to m.in. z jednostkowymi kosztami obsługi operacji startu i lądowania (chodzi głównie o budowę wież i pracę kontrolerów), które spadają wraz ze wzrostem ruchu. Warszawski port obsłużył w ubiegłym roku 17,7 mln pasażerów, a Kraków — najbardziej ruchliwy z portów regionalnych — 6,8 mln.

Dla Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej opłata terminalowa to
przychód, który — zgodnie z przepisami — powinien pokrywać koszty poniesione w
związku z budową infrastruktury. Dla przewoźników lotniczych jest to jeden z
elementów, które decydują o wyborze danego portu. Spółkom zarządzającym lotniskami
zależy więc, by opłaty były jak najniższe.
Wyświetl galerię [1/2]

RÓŻNE INTERESY:

Dla Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej opłata terminalowa to przychód, który — zgodnie z przepisami — powinien pokrywać koszty poniesione w związku z budową infrastruktury. Dla przewoźników lotniczych jest to jeden z elementów, które decydują o wyborze danego portu. Spółkom zarządzającym lotniskami zależy więc, by opłaty były jak najniższe. Fot. GK

— Pod koniec kwietnia PAŻP złożyła do Ministerstwa Infrastruktury (MI) wniosek o zatwierdzenie stref pobierania opłat terminalowych. We wniosku założono kontynuację obowiązywania dwóch stref, które funkcjonują od 2017 r. MI podejmuje decyzję po zasięgnięciu opinii prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) — mówi Paweł Łukaszewicz, rzecznik PAŻP.

Jedna strefa…

24 kwietnia Urząd Lotnictwa Cywilnego rozesłał do spółek zarządzających polskimi lotniskami pisma w tej sprawie. Łatwo przewidzieć, jakie jest ich stanowisko: chciałyby wyrównania stawek. Mocne argumenty przedstawia Port Lotniczy Łódź. „Odwołując się do danych Eurocontrol (…), dominującym modelem jest model jednej strefy dla danego państwa. Wyjątek stanowią, oprócz Polski, Francja, Włochy, Wielka Brytania i Belgia. A zatem na 30 państw europejskich funkcjonuje łącznie 38 stref obejmujących 174 lotniska, zaś w 83 proc. państw występuje tylko jedna strefa” — napisała do ULC Anna Midera, prezes łódzkiego portu. Zasada jednej strefy stosowana jest we wszystkich krajach regionu: w Niemczech (16 lotnisk, opłata 124,34 EUR), w Czechach (cztery lotniska, ok. 260 EUR), na Litwie (cztery lotniska, 159 EUR).

…niższe ceny

Prezes łódzkiego portu dowodzi, że ponoszone przez regionalne lotniska opłaty są wysokie. Spośród 38 podstref w krajach UE w sześciu opłata nie jest w ogóle pobierana. Średnia dla 32 stref wynosi w tym roku 166 EUR, czyli o 15 EUR mniej, niż płacą polskie porty regionalne. W Polsce są też największe różnice między niższą a wyższą stawką. Władze łódzkiego lotniska przeanalizowały trzy kraje z dwiema strefami poboru opłat: Polskę, Francję i Włochy. Różnica między strefami jest najniższa we Włoszech — to niecałe 7 EUR, czyli 3,5 proc. opłaty. We Francji różnica wynosi 40 EUR, czyli 18,9 proc. W Polsce jest to 88 EUR, czyli opłaty w drugiej strefie są dwukrotnie wyższe od pierwszej. Jakie będą po 2020 r. ?

— Określenie stawek terminalowych nastąpi po przygotowaniu planu skuteczności działania [rodzaj biznesplanu, który PAŻP przygotowuje co kilka lat — red.], który będzie określał koszty terminalowe oraz zakładany poziom ruchu terminalowego. Stawki są pochodną w szczególności tych dwóch elementów — mówi Paweł Łukaszewicz.

„O ile przytaczane w poprzednich dyskusjach zrównanie opłaty terminalowej w Polsce ze średnią europejską miało być elementem wpływającym na zachowanie konkurencyjności bez względu na podział na dwie strefy, o tyle w stanie obecnym nie tylko liczba stref, ale i wysokość opłaty terminalowej znacząco odbiega od standardów panujących na konkurencyjnym rynku” — podsumowuje prezes lotniska z Łodzi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy