W ostatnich latach Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska z Giżycka przeżywa dynamiczny rozwój — sukcesywnie modernizuje swoje poszczególne działy, starając się tym samym dostosować do standardów unijnych. Spółka uruchomiła w pełni zautomatyzowane linie technologiczne do produkcji twarogów i serów dojrzewających. Pozwoliło to na zwiększenie produkcji wyrobów, przy jednoczesnych oszczędnościach finansowych.
Jednak rynek nie jest przychylny branży mleczarskiej.
— Aby nasza branża sprostała zachodniej konkurencji po akcesji, niezbędna jest integracja polskich producentów. Równie ważna jest pomoc rządu, która może doprowadzić do koniecznej regulacji bilansu cen artykułów mlecznych, co ograniczyłoby ich import. Jeżeli to się nie uda, wielu producentów nie będzie w stanie dokonać modernizacji linii technologicznych, wymaganych przez UE — tłumaczy Szczepan Szumowski, prezes OSM.
Jego zdaniem, branża potrzebuje też większej promocji spożycia artykułów mlecznych.


