- Wystarczy kilka mroźnych dni aby nastąpił dramatyczny wzrost konsumpcji gazu – powiedział Mueller w wywiadzie udzielonym magazynowi Der Spiegel.

2 listopada magazyny gazu w Niemczech były zapełnione w 99,3 proc. Mueller przyznał, że wystarczyłoby to na zaspokojenie potrzeb przez 9-10 tygodni, gdyby polegać tylko na zapasach. Szef Bundesnetzagentur zastrzegł, że taki scenariusz zakłada jednak iż zima będzie łagodna, taka jak poprzednia.
Reuters przypomina, że w przypadku niedoborów to Bundesnetzagentur będzie zajmował się racjonowaniem gazu. Aby tego uniknąć władze apelują o zmniejszenie konsumpcji „błękitnego paliwa” o co najmniej 20 proc.
