Bardziej dynamiczna trąbka w logo za 1 mln zł i kampania reklamowa za 3,2 mln zł — to najbliższe plany banku.
Zmiany na lepsze należący do Poczty Polskiej i PKO BP Bank Pocztowy rozpoczął od zmiany wizerunku.
— Wprowadzamy odmłodzone logo i kampanię wizerunkową, która podkreśli nasze związki z Pocztą Polską, a także to, że jesteśmy nowoczesną spółką — mówi Piotr Kamiński, prezes banku.
W logo pozostała pocztowa trąbka, ale bardziej dynamiczna.
— Zmiana logo w 70 oddziałach będzie kosztowała 1 mln zł, 3,2 mln zł reklama w mediach — wylicza Piotr Kamiński.
Pocztowy kieruje ofertę do pochodzących z mniejszych ośrodków osób powyżej 35. roku życia, z dochodami do 2 tys. zł i wykształceniem najwyżej średnim.
— To oglądacze telewizji, dlatego reklamę emitować będą kanały TVP, Program I Polskiego Radia i magazyny publikujące program telewizyjny — mówi prezes.
Trwają też rozmowy o emisji reklam w Telewizji Trwam.
To dopiero początek zaplanowanych przez bank nakładów.
— Szacujemy koszty szybkiego, dwuletniego wdrożenia projektu detalicznego na 150 mln zł. Wydatkami podzielimy się z Pocztą Polską — mówi Piotr Kamiński.
W tym czasie bank chce zainstalować swoje punkty w 3 tys. placówek pocztowych, przeszkolić listonoszy do sprzedaży oferty i wprowadzić nowe produkty. Pierwszy już jest — to kredyt gotówkowy.
— Oczekujemy zwrotu z inwestycji w ciągu czterech-ośmiu lat. Zakładamy, że przez cztery lata nie będzie nam potrzebne dokapitalizowanie i nie wykluczamy wypłaty dywidendy — podkreśla Piotr Kamiński.