Rekompensata za dochodzenie długu

opublikowano: 13-11-2012, 00:00

Instytucje publiczne mają płacić firmom najpóźniej 30. dnia od otrzymania faktury.

Nowa ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych ma być dziś rozpatrzona przez rząd. To kolejny projekt autorstwa Ministerstwa Gospodarki (MG), który ma ograniczyć zatory płatnicze. Nowy akt ma bardziej zdyscyplinować dłużników. Utrzymano np. zasadę, że gdy opóźniają się oni z zapłatą, to przedsiębiorcy mogą naliczać odsetki jak za zaległości podatkowe. Od 8 listopada wynoszą one 14 proc. Nowość to reguła, że terminy w umowach nie powinny przekraczać 60 dni, chyba że strony ustalą je inaczej (jeśli nie jest to rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela).

Po tym czasie wierzycielowi będą przysługiwać wspomniane odsetki lub odsetki w wysokości uzgodnionej między stronami. Gdy terminu zapłaty nie określono w umowie, wierzyciel ma mieć, jak obecnie, prawo do odsetek ustawowych (czyli 13 proc.) po 30 dniach od spełnienia świadczenia. Inaczej ma być w relacjach z organami publicznymi, które korzystają z bardziej przewidywalnych źródeł dochodów.

W takich transakcjach instytucje publiczne mają płacić za towary lub wykonane usługi do 30 dni od doręczenia faktury lub rachunku. Wydłużenie tego czasu maksymalnie do 60 dni będzie dopuszczalne wyjątkowo, np. gdy umowa o roboty budowlane ma złożoną procedurę. Wierzycielom mają być zwracane koszty dochodzenia należności od dłużników. W terminie, który pozwoli im naliczać karne odsetki, będzie im przysługiwać, bez konieczności wezwania, tzw. stała rekompensata odpowiadająca równowartości 40 EUR według średniego kursu Narodowego Banku Polskiego z ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stanie się wymagalne.

Jeśli wydatki przekroczą ten limit, o zwrot kosztów (w tym postępowania sądowego), będzie można się ubiegać przed sądem. Nowe rozwiązania wynikają m.in. z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady UE. Na wprowadzenie przepisów państwa członkowskie mają czas do 16 marca 2013 r. i taką datę wejścia w życie przewiduje projekt polskiej ustawy.

Czas oczekiwania na płatności

Według ankiety MG z 2011 r., przeciętne opóźnienie w płatnościach od kontrahentów-przedsiębiorców wynosiło 36,22 dni, a od organów publicznych — 27,44 dni. Najczęściej wymieniane przyczyny zaległości to spóźnione płatności od innych kontrahentów (37 proc.), trudna sytuacja finansowa dłużnika (23 proc.) i wykorzystywanie pozycji dominującej (11 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu