W bieżącym sezonie, obejmującym styczniowe okienko transferowe kluby wydały ogółem 760 mln funtów. Poprzedni rekord, na poziomie 670 mln GBP obowiązywał od sezonu 2008-09.

Tylko w ostatnim miesiącu zakupy nowych zawodników pochłonęły kwotę 130 mln GBP. To o około 10 mln więcej niż w styczniu 2013 r., ale zdecydowanie mniej niż w rekordowym 2011 r. kiedy to w styczniowym okienku wydano na zakupy aż 225 mln funtów.
W opinii Dana Jones’a, zajmującego się biznesem sportowym w firmie doradczej Deloitte, wydatki napędzane są rekordowym poziomem przychodów, generowanych w dużej mierze przez nowe umowy z nadawcami telewizyjnymi.
„Warto jednak podkreślić, że gros wydatków dokonanych zostało przez garstkę klubów. Manchester United i Chelsea odpowiadają za ponad 60 proc. ogólnej kwoty transferowej” – wyjaśnia Jones.
„Ponad połowa klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej zdecydowała się nie wydawać pieniędzy na nowe transfery w styczniu” – dodaje.
Ogromne środki do klubów napłynęły od nadawców telewizyjnych. Stacja BSkyB za prawo do przekazu 116 meczy w sezonie w latach 2013-14 i 2014-15 zapłaciła ogółem 2,28 mld GBP zaś BT wydała 736 mln GBP za możliwość zaprezentowania 38 spotkań na sezon w ciągu kolejnych trzech lat. To o 70 proc. więcej niż wynosiła wartość tego typu kontraktów w poprzednim okresie przyznawania licencji, w którym zwycięzcami były BSkyB i ESPN.
