Indeksy rosły w reakcji na opublikowane w piątek dane makro sugerujące, że władze monetarne utrzymają dotychczasowy program stymulacji gospodarki.
Okazało się bowiem, że produkcja przemysłowa w październiku nieoczekiwanie spadła o 0,1 proc. podczas gdy analitycy oczekiwali zwyżki o 0,2 proc. Po raz ostatni wskaźnik ten odnotował ujemną zmianę w lipcu.
Spadło również wykorzystanie mocy produkcyjnych. To wszystko pokazuje, że ożywienie w gospodarce ma ciągle kruche podstawy.
Jednym z najmocniej drożejących papierów w prestiżowej średniej Dow Jones, grupującej największe blue chipy były papiery Exxon Mobil. Największy amerykański koncern energetyczny zyskiwał na wartości po ujawnieniu, że sięgający 3,7 mld USD pakiet akcji spółki znajduje się w posiadaniu Berkshire Hathaway, wehikułu inwestycyjnego znanego miliardera Warrena Buffetta.
Na wartości zyskiwały również akcje FedEx. Także tutaj o aprecjacji kursu przesądziły ujawnione podmioty w akcjonariacie. W przypadku potentata rynku kurierskiego to Soros Fund Management i Paulson & Co. Wśród całkowicie nowych udziałowców pojawił się z kolei fundusz Third Point, należący do Daniela Loeba.
Wzięciem wśród handlujących cieszyły się walory General Electric, gigantycznego konglomeratu, zaangażowanego w setki branż. Według przedstawionych nadzorowi rynkowemu dokumentów, firma chce sprzedać przynajmniej 20 proc. wiodących biznesów konsumenckich w Ameryce Północnej w ramach przyszłorocznej oferty IPO.
O ponad 15 proc. drożały udziały Vanda Pharmaceuticals. To zasługa informacji, o wsparciu ze strony doradców dla eksperymentalnego leku mającego regulować rytm dobowy osób niewidomych, ułatwiający im zasypianie.
Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,54 proc. (w skali tygodnia zyskał 1,3 proc.). S&P500 rósł o 0,42 proc. zyskując w tygodniu 1,6 proc. Z kolei technologiczny Nasdaq wzrósł o 0,33 proc.