Instytucja zarzuciła SkyPan International przeprowadzenia bez zezwolenia 65 lotów nad Nowym Jorkiem i Chicago pomiędzy marcem 2012 r. a grudniem 2014 r. Są to najbardziej zatłoczone przestrzenie powietrzne w Stanach Zjednoczonych. Do tego, jak poinformowała agencja, aż 43 loty miały miejsce w szczególnie ograniczonej przestrzeni klasy B nad największym amerykańskim miastem. Obszar ten najczęściej obejmuje przestrzeń pomiędzy gruntem a wysokością 10 tys. stóp oraz ma kształt zbliżony do odwróconego, ściętego stożka o podstawie o promieniu około 5 mil przy głównym lotnisku i rozszerzającym się do 40 mil na górze.

Wykorzystywanie dronów z naruszeniem przepisów federalnych "jest nielegalne i może być niebezpieczne" – stwierdził Michael Huerta, jeden z szefów FAA.
Mamy najbezpieczniejsze przestrzeń powietrzną na świecie, i każdy, kto używa jej musi zrozumieć i przestrzegać nasz kompleksowy zestaw zasad i przepisów – dodaje Huerta.
Tymczasem na stronie internetowej firmy zawierającej fotografie panoramiczne Nowego Jorku i Chicago, znalazł się głoszący iż "drony zapoczątkowują zupełnie nowy świat fotografii lotniczej i panoramicznej."
W tym roku FAA zaproponowała nowe regulacje, mające umożliwić większe wykorzystanie dronów komercyjnych. Ale operacje w stylu przeprowadzonym przez SkyPan będą prawdopodobnie nadal zakazane na mocy przepisów, ponieważ loty odbywały się na wyższych wysokościach niż jest to dopuszczalne, a w dodatku nad gęsto rozwiniętymi i zabudowanymi obszarami.
Jak dotychczas najwyższa grzywna za nielegalne wykorzystywanie drona miała wartość 18,7 tys. USD. FAA nałożyła ją we wrześniu na firmę Xizmo Media z Nowego Jorku, produkującą materiały wideo.
