W trakcie przedpołudniowej sesji na nowojorskiej giełdzie surowcowej NYMEX, notowania spot wzrosły o 2,1 proc. osiągając pułap 1,802,17 USD za uncję.

Pallad, stosowany głównie w katalizatorach samochodowych, jest jednym z najlepiej sprzedających się towarów w 2019 r. co wynika z rosnącego deficytu tego surowca na rynku. Prognozy zakładają, że nadal produkcja nie będzie nadążać za zapotrzebowaniem w związku z rosnącym popytem na metal w produkcji pojazdów napędzanych benzyną.
Chociaż sprzedaż samochodów zauważalnie spowolniła, surowsze przepisy dotyczące ochrony środowiska w Europie i Chinach zwiększają popyt na ten metal.
Według rządowych danych, produkcja metali z grupy platynowców w Południowej Afryce zmalała w sierpniu najmocniej w ciągu 18 miesięcy, zaś wzrost w Rosji utknął w miejscu we wrześniu.
Pojawiły się obawy, że wysoka cena palladu może skłonić producentów samochodów do znalezienia tańszych materiałów do katalizatorów. Jako tańszą alternatywę wymienia się platynę, stosowaną głównie w pojazdach z silnikiem diesla. Badania wykazały jednak konieczność postępu technologicznego, zanim będzie można mówić o odpowiednim dopasowaniu i wydajności katalizatorów na bazie palladu.