Rekordowy import węgla

MT
opublikowano: 03-10-2008, 00:00

Skoro spada wydobycie, rośnie import. W tym roku import grubo przekroczy 3 mln ton!

Skoro spada wydobycie, rośnie import. W tym roku import grubo przekroczy 3 mln ton!

Takich kłopotów z zakupem węgla koksowego jeszcze nie było. To rezultat spadku wydobycia w Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW), największym producencie w Unii Europejskiej. Koksownie ratują się importem, głównie ze Stanów Zjednoczonych, Kolumbii i Czech.

Należący do ArcelorMittal Zakład Koksowniczy Zdzieszowice, największy producent koksu w Polsce, z niepokojem obserwuje rynek.

— Jeśli chodzi o dostawy z JSW, sytuacja jest tragiczna. Wydłużamy czas koksowania [ogrzewanie węgla, którego finalnym produktem jest koks — przyp. red.], co przekłada się na poziom produkcji — mówi Jerzy Podsiadło, wiceprezes koncernu.

Wydłużenie czasu koksowania negatywnie wpływa na kondycję baterii, brak dostaw oznacza natomiast ich całkowite zniszczenie. A w grę wchodzą niemałe kwoty. Średnia wartość baterii to około 200 mln zł. W ostatnich latach branża zainwestowała w nie ponad 2 mld zł. Dlatego spółki szukają surowca za granicą.

— Import węgla koksowego przekroczy w tym roku 3 mln ton, a 2009 r. 5 mln ton — ocenia Marek Ściążko, dyrektor Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla.

Według Romualda Talarka z Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, koksownie sprowadzą 3,5-3,8 mln ton węgla, o ponad 60 proc. więcej niż w 2007 r.

Andrzej Tor, wiceprezes ds. produkcji JSW, uspokaja.

— Na ten rok planowaliśmy wydobyć 15,8 mln ton, ale planów nie zrealizujemy w 12-13 proc. IV kw. i pierwsza połowa 2009 r. powinny być lepsze — mówi Andrzej Tor.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy