Obligacje Grecji tanieją. Premia, jaką musi płacić inwestorom, osiągnęła największą wartość od wprowadzenia euro w 1999 r. To skutek rosnących obaw, że rząd nie będzie w stanie przeprowadzić działań obniżających deficyt budżetowy. Spread między rentownością 10-letnich obligacji Niemiec i obligacji Grecji o tym samym okresie zapadalności wzrósł w czwartek do 439 pkt bazowych.
— Ogłoszenie niewypłacalności może okazać się nieuniknione. Coraz trudniej oczekiwać, że wierzyciele mogą liczyć na pełny zwrot pieniędzy — powiedział Stephen Jen, dyrektor zarządzający BlueGold Capital Management w Londynie.