Rentowność libańskiego długu przekroczyła 100 proc.

opublikowano: 20-11-2019, 12:24

Kryzys polityczny w Libanie spowodował, że rentowności niektórych obligacji dolarowych tego kraju wzrosły ponad trzykrotnie, przekraczając barierę 100 proc. Eksperci podkreślają, że idą w kierunku wyznaczonym przez Wenezuelę.

Stawki rządowych papierów dłużnych o wartości 1,2 mld USD, których termin zapadalności przypada na marzec 2020 r. wzrosły we wtorek o 15 punktów procentowych do poziomu 103 proc. Tymczasem jeszcze pięć tygodni wcześniej rentowności kształtowały się na poziomie… zaledwie 13 proc. Miało to jednak miejsce przed rozpoczęciem fali ogólnokrajowych protestów, które doprowadziły do rezygnacji premiera Saada Haririego i zaostrzyły konflikty gospodarcze.

Funty libańskie
fot. Bloomberg

Przez wielu ekspertów Liban postrzegany jest jako kraj bankrut i tylko kwestią czasu jest kiedy to się wydarzy.

Ceny gotówki stały się ważniejsze niż zyski, ponieważ uwzględniają potencjalne stopy zwrotu. To odwróciło krzywą rządowych papierów i zdeformowało zyski na krótszym końcu. Cena długu Libanu o terminie zapadalności w 2020 r. wynosi obecnie 78 centów za dolara, podczas gdy stawka dla długu wygasającego w kwietnia 2021 r. to 56 centów.

Liban, jeden z najbardziej zadłużonych narodów świata w relacji do wielkości swojej gospodarki, konsekwentnie twierdzi, że dotrzyma swoich zobowiązań i unika  wszelkich rozmów o restrukturyzacji zadłużenia. Kraj nigdy nie spłacił swojego długu publicznego, którego większość jest w posiadaniu lokalnych banków.

Według prezesa banku centralnego Riada Salameha, kraj ma pieniądze na spłatę 1,5 mld USD papierów dłużnych wymagalnych pod koniec tego miesiąca. Następne euroobligacje przypadają na marzec 2020 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk, Bloomberg

Polecane