Na rynku wtórnym obligacji trwa wyprzedaż papierów z dłuższym terminem wykupu. To efekt m.in. krytycznych komentarzy, których nie szczędzą twórcom budżetu członkowie Rady Polityki Pieniężnej. Dziś rada zdecyduje, czy będzie obniżka stóp, czy nie. Od początku wczorajszych notowań gracze sprzedawali obligacje, a spadek cen został powstrzymany dopiero po południu.
Podobnie było na rynku pierwotnym. Na kolejnym przetargu bonów skarbowych rentowność rocznych papierów wzrosła o ponad 17 pkt bazowych — do 5,086 proc. z 4,911 proc. tydzień wcześniej. Przetarg nie był specjalnie udany. Na bony półroczne, których podaż wynosiła 700 mln zł, inwestorzy złożyli oferty warte łącznie tylko 375,5 mln zł. MF sprzedał papiery za 355,5 mln zł. By zebrać planowane środki, resort musiał zwiększyć pulę rocznych papierów z 1,5 mld zł do 1,849 mld zł i zgodzić się na nieco gorsze warunki.
W środę ma się odbyć kolejny przetarg 2-letnich obligacji o wartości 2,9 mld zł. To duża oferta, jednak największym zaskoczeniem była wiadomość o dodatkowej aukcji bonów 10-tyg. o wartości 3,5 mld zł. Łącznie podaż tych papierów w październiku wyniesie aż 7,5 mld zł.