Nieco ponad tydzień temu znany inwestor poinformował, że przejmie 65 proc. udziałów w tej niewielkiej spółce budowlanej.
Już wcześniej notowania rosły jak na drożdżach: na początku roku kurs wynosił 4 zł, pod koniec lutego już blisko 7 zł.
Patrowicz zapowiedział, że zamierza utrzymać dotychczasową działalność spółki, ale też poszerzyć ją o projekty w segmencie energii odnawialnej.