Resort finansów będzie mówił o polisach

Urzędnicy ze Świętokrzyskiej spotkają się z ubezpieczycielami w sprawie kryzysu na rynku życiowym — dowiedział się „PB”.

21 stycznia dojdzie do spotkania między przedstawicielami resortu finansów a Polską Izbą Ubezpieczeń. To efekt listu, jaki kilka dni temu do ministerstwa wystosowali ubezpieczyciele. Zaprosili w nim urzędników ze Świętokrzyskiej, by przekonać ich do własnej oceny trwającego kryzysu na rynku ubezpieczeń na życie.

Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, coraz mocniej zaciska się pętla na szyi ubezpieczycieli życiowych. Przez ostatnie lata zwiększali sprzedaż polis inwestycyjnych za pośrednictwem banków oraz pośredników finansowych. Coraz częściej są one oferowane jako ubezpieczenia grupowe, co mocno ogranicza prawa klientów. Przeciwko takim praktykom od roku występuje rzecznik ubezpieczonych. Bada je Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a Komisja Nadzoru Finansowego już dwukrotnie wzywała do ucywilizowania tej części rynku ubezpieczeniowego. Nie udało jej się tego na razie osiągnąć, wiec chce zmian w prawie, które mają uzdrowić sytuację.

— W generowaniu zysków jest granica, która nie może zostać przekroczona. Jest nią właściwa ochrona klientów. Jest potrzebny złoty środek, który musimy wypracować — przekonywał Paweł Sawicki, dyrektor departamentu licencji ubezpieczeniowych i emerytalnych w KNF. Zdaniem PIU, lepsze od zmian w prawie byłyby samoregulacje branżowe. Ubezpieczeniowa izba na spotkanie zaprosiła także Związek Banków Polskich oraz nadzór.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane