W lutym Ministerstwo Gospodarki zakończyło konsultacje społeczne Prognozy Oddziaływania na Środowisko Projektu Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ). Na temat polskiego atomu mogli wypowiedzieć się nie tylko Polacy, ale także m.in. Czesi i Niemcy. W sumie w ramach
konsultacji resort otrzymał ok. 50 tys. e-mali i pism, z których większość — ok. 30 tys., została napisana w języku niemieckim. Obecnie trwa proces ich opracowywania.
„Ministerstwo Gospodarki dokonuje porządkowana i katalogowania otrzymanej korespondencji. Następnie, po ich przetłumaczeniu, odniesie się do nich. Zestawienie wyżej wymienionych uwag wraz z odniesieniem się do nich zostanie dołączone do Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (jako załącznik) przed przedłożeniem tego dokumentu Radzie Ministrów do akceptacji” — wyjaśnia w piśmie do „Pulsu Biznesu” biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki.
Podkreśla jednak, że nie ma obowiązku udzielania bezpośredniej odpowiedzi na otrzymane w ramach konsultacji społecznych pytania. Jednak cały proces paraliżuje pracę resortu.
„Taka liczba zapytań powoduje oderwanie pracowników od realizacji innych zadań, co ma wpływ na realizację bieżących obowiązków” — przyznaje biuro prasowe.