Do połowy 2010 r. ma być gotowy spis "urzędowych", kosztów, jakie ponoszą firmy. Jedna czwarta pójdzie pod nóż.
Szykuje się nie lada gratka dla firm audytorskich, konsultingowych i kancelarii prawniczych. Ministerstwo Gospodarki (MG) ogłosiło konkurs na wykonawcę analizy barier obciążających przedsiębiorców.
— Chcemy, by zwycięzca tego przetargu wyliczył nam koszty rozmaitych obowiązków sprawozdawczych i informacyjnych wynikających z prawa gospodarczego. Według wstępnych szacunków, takich obowiązków może być ponad 6 tys. zapisanych w prawie 500 aktach prawnych. Naszym celem jest redukcja tych kosztów o 25 proc. Skasujemy niepotrzebne i najbardziej uciążliwe — zapewnia Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki.
Za wykonanie tej tytanicznej pracy resort może zapłacić prawnikom nawet 2,4 mln zł.
Ograniczenie obciążeń biurokratycznych o jedną czwartą nie jest, niestety, autorskim pomysłem rządu ani jego dobrą wolą. Wymusza to na nim Komisja Europejska.
— Realizujemy unijny program "Lepsze prawo", który zobowiązuje kraje członkowskie do 2012 r. do ograniczenia obciążeń administracyjnych dla firm o 20-25 proc. My postąpimy ambitnie i wykasujemy 25 proc. zbędnych obowiązków generujących koszty — mówi Adam Szejnfeld.
Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu".