- Chów owiec mógłby stanowić alternatywę dla chowu świń, tam gdzie zachodzi konieczność jego wygaszenia w związku z ASF. Owce są niepodatne na ten wirus. Ponadto w krajach arabskich występuje znaczny popyt na jagnięta oraz mięso baranie, a ceny są korzystne – argumentuje resort rolnictwa.

Dodaje, że powiększeniu pogłowia owiec w Polsce jest duża ilość naturalnych łąk i pastwisk.
Resort rolnictwa zapowiada, że program odbudowy owczarstwa będzie wskazywał sposoby i kierunki rozwoju chowu i hodowli. Ma obejmować pełen łańcuch produkcyjny: od stad hodowlanych, poprzez produkcję, ubój i przetwórstwo, aż do odbiorcy końcowego.