Resource Partners wybiera się na zakupy

Alina Treptow
opublikowano: 2014-06-04 00:00

Fundusz ma na celowniku producentów ciastek i suplementów diety z przychodami około 200 mln zł.

Mimo pełnego portfela spółek i wydanych 75 proc. pieniędzy z ostatniego funduszu Resource Partners nie zwalnia z inwestycjami. W tym roku nie wyklucza przejęć na rynku cukierniczym, farmaceutycznym i żywności funkcjonalnej.

SYPKI BIZNES: Inną strategię mamy w Melvicie [artykuły sypkie — red.]. Na tym rynku nie ma możliwości konsolidacji, więc inwestujemy w spółkę. Na rozbudowę jej mocy wydaliśmy już ponad 100 mln zł — mówi Ryszard Wojtkowski, partner w Resource Partners. Fot. ARC
SYPKI BIZNES: Inną strategię mamy w Melvicie [artykuły sypkie — red.]. Na tym rynku nie ma możliwości konsolidacji, więc inwestujemy w spółkę. Na rozbudowę jej mocy wydaliśmy już ponad 100 mln zł — mówi Ryszard Wojtkowski, partner w Resource Partners. Fot. ARC
None
None

— Dużo dzieje się na rynku producentów ciastek. Po przejęciu przez nas Delicpolu, a przez Bridgepoint Dr Gerarda widać większą skłonność do konsolidacji. Dzisiaj każdy rozmawia z każdym. Mamy na celowniku podmioty, które mają od kilkudziesięciu do 200 mln zł przychodów. Nie wykluczamy, że jeszcze w tym roku uda nam się sfinalizować dwie transakcje — mówi Ryszard Wojtkowski, partner w Resource Partners.

Delicpol trafił do portfela funduszu dwa lata temu. W zeszłym roku przejął spółkę Cuprod, która specjalizuje się, produkcji biszkoptów w galaretce.

— Rocznie w grupie Delicpol-Cuprod inwestujemy 10-15 mln zł. W tym segmencie wolimy jednak przejmować, niż inwestować w nowe moce. To korzystniejsze, szczególnie że zakupione podmioty otwierają drzwi na nowe rynki — uważa Ryszard Wojtkowski.

Resource Partners planuje też spróbować sił na rynku farmaceutycznym, gdzie wziął na celownik spółki specjalizujące się w produkcji suplementów diety i żywności funkcjonalnej.

— Interesują nas podmioty z przychodami do 200 mln zł. Jest szansa na przejęcie jeszcze w tym roku — mówi Ryszard Wojtkowski. Z jednej strony — rynek suplementów jest bardzo duży i rozwojowy— w 2016 r., według szacunków firmy badawczej PMR, Polacy wydadzą na nie 4,2 mld zł. Z drugiej — jest rozdrobniony, jest na nim bardzo dużo firm, które produkują tylko jeden czy dwa produkty.

— Nie zmienia to faktu, że jest bardzo atrakcyjny, nie tylko ze względu na skalę. Marże bywają bardzo wysokie, choć trzeba się też liczyć z dużymi wydatkami na reklamę — tłumaczy Ryszard Wojtkowski.

W tej branży inwestora szuka m.in. Oleofarm, który może pochwalić się 65 mln zł przychodów. Spółce przyglądają się dwa fundusze private equity, które mają pomóc jej w ekspansji zagranicznej, m.in. na rynku niemieckim. Inwestycją w tym segmencie może pochwalić się fundusz Mid Europa Partners, który zainwe stował w Walmark, czeskiego wy twórcę suplementów diety. W segmencie ochrony zdro wia Resource Partners skupi si na rynku produktów bez recep ty. Mimo że ma w portfelu spółk medyczną — kliniki okulistyczn Mavit — medycynie mówi „nie” — Rynek medyczny, szczególnie uzależniony od publicznego płatnika, jest bardzo nieprzew dywalny. Wyceny świadczeń s bez uprzedzenia zmieniane [np Mavit borykał się ze znacząc obniżką wyceny operacji za ćmy — red.], umowy podpisy wane są na bardzo krótki okres Trudno inwestować w takich warunkach — uważa Ryszard Wojtkowski.