Źródła Reutersa twierdzą, że USA są gotowe nie wprowadzać w niedzielę nowego cła na import z Chin, a już obowiązujące obniżyć o nawet 50 proc. W zamian Pekin miałby zobowiązać się do kupna amerykańskich produktów rolnych za 50 mld USD w 2020 roku. To dwa razy więcej niż w 2017 roku, krótko przez wybuchem wojny handlowej.

Ani Waszyngton, ani Pekin nie przedstawiły wciąż oficjalnego stanowiska. To budzi wątpliwości, czy warunki zostały zaakceptowane przez obie strony, pisze Reuters.
Nie jest jasne, czy zawarto już pisemną umowę, a nawet czy Pekin wyraził już swoją zgodę, powiedziało agencji jedno ze źródeł w Waszyngtonie.
Doniesienia o porozumieniu wywołały wzrosty na światowych rynkach. Chiński juan osiągnął największą wartość wobec dolara od 4,5 miesięcy.
Źródło z amerykańskiej społeczności biznesowej w Pekinie powiedziało Reutersowi, że traktuje ostatnie doniesienia raczej jako „ostateczną ofertę”, która została zatwierdzona przez prezydenta Trumpa, a wciąż nie zaakceptowana przez władze Chin.
Niektórzy analitycy mają wątpliwości, czy Chiny byłyby w stanie zrealizować tak radykalny wzrost zakupów amerykańskich produktów rolnych.
- Nie ma możliwości logistycznych aby podwoili import w ciągu roku – powiedział Reutersowi Darin Friedrichs, analityk INTL FCStone.