Rewolucja w e-dotacjach

opublikowano: 20-07-2012, 00:00

Wsparcie UE: W poniedziałek rusza nowy nabór o pieniądze na rozkręcenie e-biznesu. Tym razem na nowych, bardziej przyjaznych zasadach

Każdy dotychczasowy konkurs z działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG) powodował lawinę wniosków składanych przez przedsiębiorców. Jednocześnie w żadnym innym działaniu nie było aż tak dużego przesiewu projektów. W ostatnich pięciu naborach do kosza trafiało średnio 90 proc. wniosków. Z dotacji cieszyli się więc tylko nieliczni, a wykorzystanie budżetu było dalekie od oczekiwań. To ma się zmienić. Od najbliższego naboru organizująca zmagania Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) zmieniła zasady ubiegania się o dotacje i otrzymywania ich.

Mogą też starsze niż rok

Od poniedziałku o pieniądze na świadczenie usług drogą elektroniczną będą mogły starać się mikro- i małe firmy ze stażem także powyżej roku działalności — jednak nie większym niż dwa lata. Ma to zachęcić do korzystania z dotacji także bardziej doświadczonych przedsiębiorców.

— Po wprowadzeniu tej zmiany, która została ogłoszona kilka tygodni temu, nie zauważyliśmy znaczącego zwiększenia zainteresowania ze strony firm. Jednak aby poznać jej realne skutki, trzeba będzie poczekać do końca naboru. Na pewno jest to krok w dobrym kierunku — mówi Paulina Puchalska, konsultantka ds. funduszy UE w Europejskim Centrum Doradztwa Finansowego (ECDF).

Warto zaznaczyć, że tę modyfikację wprowadzono dla przedsiębiorców mających siedzibę tylko w 12 województwach. Pozostałe, czyli kujawsko-pomorskie, lubelskie, lubuskie i wielkopolskie, nie zostały uwzględnione, bo w ramach swoich regionalnych programów operacyjnych (RPO) mają one instrumenty dotacyjne podobne do 8.1 i z nich firmy działające ponad rok mogą czerpać wsparcie na e-biznesy. W procesie przygotowania i złożenia projektu usunięty został etap jego blokowania.

— Gotowy, zatwierdzony wniosek jest składany jednym kliknięciem przez zarejestrowanie. Zmiana ma wyeliminować sytuacje, w których przedsiębiorcy mylą lub utożsamiają zablokowanie wniosku z jego złożeniem — mówi Miłosz Marczuk, rzecznik prasowy PARP.

Nowa punktacja za nisze

Modyfikacje zostały wprowadzone także w kryteriach oceny projektów. Dotyczą one m. in. punktów przyznawanych za to, że e-usługa odpowiada na niezagospodarowaną niszę rynkową. Do tej pory w ramach tego kryterium można było otrzymać 20 punktów, ale tylko w przypadku, kiedy zgłoszona e-usługa nie miała na rynku odpowiednika w formie tradycyjnej ani elektronicznej. W pozostałych sytuacjach projekt nie otrzymywał żadnych punktów.

— Teraz ta punktacja została rozdzielona. Wnioskodawcy mogą otrzymać 10 punktów, kiedy dla e-usługi istnieje konkurencja, ale tylko w formie tradycyjnej, lub 20 punktów, kiedy to rozwiązanie nie występuje jeszcze na rynku w żadnej ze wskazanych postaci. To zwiększa szansę na pozyskanie dotacji, bo pozwala na zdobycie większej liczby punktów. A czasem o przyznaniu dofinansowania decydują niuanse — mówi Paulina Puchalska.

PARP zmieniła też kryteria oceny dotyczące przychodów. — Przedsiębiorca musi udowodnić, że suma przychodów bez podstawowego źródła stanowi co najmniej połowę sumy ponoszonych wydatków. Ta nowa metodologia gwarantuje w większym stopniu utrzymanie trwałości projektu i zmniejsza ryzyko niepowodzenia całego przedsięwzięcia — zwraca uwagę Jakub Bursa, ekspert od dotacji z Accreo Taxand.

Zmodyfikowane zostało kryterium, które zakłada osiąganie przez wnioskodawcę przychodów z przynajmniej dwóch źródeł związanych ze świadczeniem e-usług. W nowym opisie podejście do uznawania źródeł przychodu za niezależne jest bardziej elastyczne.

Łatwiej, ale…

Warto pamiętać, że każdy przedsiębiorca może złożyć w konkursie tylko jeden wniosek.

— Tak jak dotychczas podstawowym wymogiem do objęcia projektu dofinansowaniem jest przygotowanie przez przedsiębiorcę koncepcji wdrożenia i prowadzenia co najmniej jednej nowej e-usługi. Projekt powinien być zaplanowany na maksymalnie dwa lata. Co ważne, musi osiągnąć rentowność finansową już od pierwszego roku po zakończeniu realizacji i rozpoczęciu właściwej działalności operacyjnej — mówi Błażej Czajkowski, starszy konsultant ds. dotacji unijnych z Accreo Taxand.

Eksperci podkreślają, że — mimo ułatwień — jeśli wniosek nie będzie szczegółowo przygotowany, o dotacji można zapomnieć.

— Pierwszym i podstawowym krokiem na drodze do pozyskania wsparcia powinna być lektura dokumentacji konkursowej i lista najczęściej zadawanych pytań, którą można znaleźć na stronie PARP poświęconej działaniu — mówi Błażej Czajkowski.

Czy tym razem uda się wykorzystać całą pulę ? Mimo uproszczeń może być o to trudno, bo eksperci PARP wnikliwie sprawdzają wnioski, a innowacyjność projektów bywa oceniana dość uznaniowo. Dynamicznie rozwijający się rynek start-upów stale podnosi poprzeczkę i coraz trudniej o przełomowe pomysły, które jednocześnie będą miały solidne zaplecze biznesowe. — Jednak z uwagi na nowe, przyjazne zasady, wysoki budżet i powiększenie grupy potencjalnych beneficjentów można oczekiwać bardzo dużego zainteresowania konkursem — mówi Jakub Bursa.

Po najbliższym naborze przedsiębiorcy będą mieli jeszcze jedną okazję do zdobycia dofinansowania. W listopadzie rozpocznie się ostatni tegoroczny konkurs z działania 8.1. Dofinansowane projekty powinny zostać zrealizowane i rozliczone najpóźniej do końca 2015 r.

WIĘCEJ INFORMACJI

Szczegóły dotyczące najnowszego naboru można znaleźć na stronie: http://poig.parp.gov.pl/index/index/744

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu