RFID, czyli radiowy kod kreskowy

Piotr Szmielew
opublikowano: 2008-10-20 00:00

Technologie identyfikacji towarów w magazynach to obecnie rzecz niezbędna. Jednak kończy się era kodów kreskowych — do drzwi magazynów pukają już systemy oparte na identyfikacji radiowej (RFID).

odstawową przewagą RFID nad kodami kreskowymi jest większy zasięg (zależnie od zastosowanej anteny, nawet do 180 metrów przy urządzeniach pasywnych) i zastosowanie metody odczytu, która nie wymaga tego, aby urządzenie było widoczne.

Dzięki tego typu znacznikom możliwe jest śledzenie ruchu produktów.

— Produkty, których opakowania oznaczono tagami RFID, można wielokrotnie rejestrować w miarę przemieszczania ich z miejsca na miejsce — zarówno na terenie fabryki, w której są wytwarzane, jak i na wszystkich etapach dystrybucji: w ośrodkach przeładunkowych, magazynach oraz punktach docelowych — zauważa Tomasz Dzideczek, inżynier systemowy w dziale korporacyjnych rozwiązań mobilnych firmy Motorola.

Jednakże — podobnie jak każdą większą inwestycję — wprowadzenie RFID należy dokładnie przemyśleć. Trzeba też pamiętać, że wydatki na znakowanie produktów firma będzie ponosić przez cały czas wykorzystywania technologii.

— Analizując koszt inwestycji w technologię RFID, należałoby zatem postawić pytanie, o jaką wartość wzrośnie przepustowość danego magazynu po zastosowaniu systemu. Odpowiedź na to pytanie można uzyskać, analizując każdy przypadek z osobna — podkreśla Rafał Leszczyński z firmy Zebra Technologies Europe.

Rzeczywistość

— Ograniczeniem obecnie są koszty. Kwota, jaką trzeba zainwestować w nośnik to około 0,20 euro, co przy dużych ilościach odsługiwanego towaru stanowi znaczące obciążenie, nieporównywalnie większe od "tradycyjnego" kodu kreskowego, którego wytworzenie kosztuje tylko niewielki ułamek eurocenta — wyjaśnia Tomasz Szymański, dyrektor ds. kluczowych klientów Datalogic Mobile w Polsce.

Dlatego właśnie większość firm z branży logistycznej nadal korzysta z rozwiązań niewychodzących poza zwykły druk.

— Nasze systemy oznaczania przesyłek oparte są na kodach kreskowych bazujących na systemie EAN 128 i EAN 39. Nie stosujemy technologii RFID do oznaczania przesyłek, ale jesteśmy zainteresowani wykorzystaniem jej w przyszłości. Obecnie system RFID stosowany jest przez nas do identyfikacji tacek, na których sortuje się przesyłki ekspressowe na sorterach w wybranych terminalach — mówi Piotr Halamski, dyrektor techniczny DHL Express (Poland).

— Stosujemy oznaczanie za pomocą kodów kreskowych. W realizowanych przez nas projektach osiągamy dokładność kompletacji zleceń na poziomie 99,8 proc. Nie byłoby to możliwe bez zastosowania właśnie kodów kreskowych i skanerów — twierdzi Jarosław Wiśniewski, dyrektor logistyki w firmie Schenker.

Jeśli dodamy do tego dokładność systemów opartych na kodach kreskowych, trudno oczekiwać masowego przejścia na technologię, która nie jest jeszcze niezbędna do funkcjonowania firmy.

Przyszłość?

Mimo to w erze coraz większej ilości niezbędnych danych, które muszą podążać za produktem, technologia znaczników radiowych to rozwiązanie najbardziej perspektywiczne. Jednak bez spadku cen nie ma co liczyć na zbyt szybkie jej upowszechnienie, mimo niewątpliwych korzyści.

— Najbliższe 3-4 lata powinny być kluczowe dla rozwoju i jednoznacznie określić szanse RFID. Technologia ta znajdzie szersze zastosowanie, kiedy koszt jej wdrożenia i utrzymania zbliży się do poziomu kosztów tradycyjnej technologii kodów kreskowych, a ona sama ulegnie szerokiej i powszechnej standaryzacji. Dopóki to nie nastąpi, każda decyzja o wdrożeniu RFID powinna być poprzedzona wnikliwą analizą korzyści i porównaniem ze sprawdzonymi rozwiązaniami — podsumowuje Tomasz Szymański.

Okiem eksperta:

Obawy są zbyteczne

Michał Krawczyk

konsultant ekspert BCC

RFID jest obecnie bardzo modną technologią. Dużo się o niej mówi, jednak wiele przedsiębiorstw obawia się jej szerokiego zastosowania. Sceptycy utrzymują, że z wykorzystaniem RFID nie wiążą się jasne korzyści finansowe, a samo wdrożenie jest kosztowne. Tymczasem obsługa procesów obejmujących opakowania zwrotne za pomocą technologii RFID daje jasne i wymierne korzyści przy stosunkowo niewielkim wkładzie finansowym. Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do obrotu opakowaniami jednorazowymi, metki na wielorazowych wykorzystywane są wielokrotnie — aż do utylizacji danego opakowania.

Okiem eksperta: Kontrolujemy stan magazynów i drogę zamówienia

Bartosz Trojnar

lider zespołu gospodarki materiałowej i magazynowej, BCC

Technologię RFID można wykorzystywać zarówno do kontroli elementów wielokrotnego użytku (palety, opakowania zwrotne), jak również do zarządzania trwałymi aktywami przedsiębiorstwa — narzędziami, pojazdami, ekwipunkiem. Im bardziej skomplikowane są procesy logistyczne, tym więcej może zyskać firma decydująca się na wdrożenie.

Znaczniki RFID są bezpośrednio powiązane z bazą danych w systemie informatycznym użytkownika, dzięki czemu każdy obiekt można w dowolnym momencie zidentyfikować we wszystkich ogniwach łańcucha dostaw. Kody kreskowe i inne metody znakowania nie dają takich możliwości. Jeśli metki radiowe są w ciągłym użyciu, to ich koszt zwraca się szybko, a to dzięki nieograniczonym możliwościom dokonywania zmian informacji w systemie informatycznym, odnoszącej się do obiektów.

Jaki wpływ na konkurencyjność przedsiębiorstwa ma wdrożenie RFID? Przede wszystkim pozwala na kontrolę aktualnych poziomów zapasów. Wiedza o rzeczywistych stanach magazynowych jest niezbędna do skutecznej obsługi klienta, nie wspominając już o wygodzie, jaką oznacza dla magazyniera i zaopatrzeniowca.

Dzięki zastosowaniu RFID u naszego dostawcy możemy dokładnie śledzić realizację naszego zamówienia, wiedząc co, gdzie i kiedy opuściło zakład dostawcy i znajduje się w drodze. Pozwala to efektywnie planować harmonogramy, zapobiegać negatywnym skutkom wahań popytu, a także ułatwia poprawę relacji z dostawcami, których już nie stawiamy w przysłowiowej sytuacji "gaszenia pożaru".

Równocześnie lepiej kontrolujemy własne aktywa. Znając wykorzystanie w czasie naszych zasobów, możemy lepiej nimi zarządzać, minimalizując koszty przestoju i utrzymania. Tagi umożliwiają śledzenie wykorzystania maszyn i urządzeń, a także np. pojemników. Wiedząc, że pojemniki stoją nieużywane, możemy je wykorzystać do innego procesu bądź też w tym czasie zorganizować proces ich czyszczenia lub naprawy.

Co to jest RFID

RFID (radio frequency identification) to typ identyfikacji wykorzystującej fale radiowe. System składa się z dwóch elementów — urządzenia odczytującego i tzw. taga. Tag to zwykle mały element przytwierdzany np. do palety czy innego przedmiotu, który ma być monitorowany.

Występują trzy typy znaczników RFID — pasywne, półpasywne i aktywne. Pierwsze z nich najczęściej wykorzystuje się w logistyce z uwagi na niewielkie rozmiary i koszty. Brak potrzeby wbudowania źródła zasilania (wykorzystywany jest wyindukowany prąd z sygnału emitowanego przez urządzenie odczytujące) pozwala na bardzo daleko posuniętą miniaturyzację. Jeden z chipów wyprodukowanych przez Hitachi ma wymiary 0,05 na 0,05 mm i grubość pozwalającą na umieszczenie go w kartce papieru.

Drugi typ znaczników, czyli półpasywne, wyposażony jest w baterię zasilającą tylko mikrochip. Pozwala to na zbieranie danych dotyczących chociażby temperatury transportowanych towarów.

Wreszcie w trzecim typie — w tagach aktywnych — bateria zasila zarówno chip, jak i antenę nadającą odpowiedź.

0,20

euro

Tyle kosztuje

jeden znacznik RFID.

Źródło: Datalogic Mobile