Riha, nowy gracz, który wkrótce wkroczy na polski rynek napojów, zagrozi głównie firmom produkującym pod markami sieciowymi.
Koncern Eckes-Granini, do którego należy Aronia — producent soków, nektarów i napojów z Łęczycy, we wrześniu sprzeda jej zakład firmie Fructa Napoje SP, która jest częścią niemieckiej Riha Group. Czy to oznacza odwrót z Polski? Przeciwnie!
Biznesowy tandem
Riha jest strategicznym partnerem Eckesa na rynkach hiszpańskim i niemieckim. Koncern zleca jej tam produkcję wyrobów w ramach outsorcingu. Teraz będzie tak robił także w Polsce.
— Sprzedaż zakładu to próba odciążenia bilansu Aronii od kosztownego majątku produkcyjnego, którego spółka nie wykorzystywała — tłumaczy Bogdan Smok, prezes Aronii.
Tak więc w łęczyckim zakładzie oprócz wyrobów Aronii produkowane będą także napoje Rihy, która zagospodaruje jego wolne moce. Niemcy należą do czołowych europejskich producentów soków i napojów pod marką sieci handlowych. Zdaniem Bogdana Smoka, wejście tej firmy do Polski oznacza początek wojny w tym segmencie rynku, a dla działających na nim firm, takich jak Sokpol czy Emig, duże kłopoty.
— Nowy gracz będzie stanowić potencjalne zagrożenie dla naszej pozycji, jednak na pewno nie oddamy nikomu pola bez walki. Rozwój naszej oferty i optymalizacja kosztów powinny pozwolić nam skutecznie konkurować z Rihą i z Emigiem — deklaruje Sebastian Knapik, dyrektor handlowy Sokpolu.
— Przejęcie nowoczesnego zakładu Aronii to dla nas niepowtarzalna szansa poszerzenia udziałów w europejskim rynku — mówi Richard Hartinger, dyrektor Rihy.
Po sprzedaniu zakładu Aronia stanie się spółką dystrybucyjno-marketingową, skoncentrowaną na rozwoju sprzedaży soków i napojów marki Clippo oraz Granini. Ale na tym nie koniec. Bogdan Smok pytany o rozważaną wcześniej przez Eckesa możliwość ekspansji na polskim rynku poprzez przejęcia mówi, że jest to scenariusz ciągle aktualny. Warto pamiętać, że właściciel Aronii w innych krajach kupował zawsze pierwszego lub drugiego gracza z co najmniej 10-proc. udziałem w rynku. Wyjątek zrobił tylko w Polsce i Rosji. Będzie jednak miał szansę przejąć dużych producentów soków i napojów także w Polsce, bo do sprzedania będą zarówno Hortex, kontrolowany przez fundusze Bank of America, jak i Agros Nova, kontrolowany przez fundusze Enterprise Investors.
Jest o co grać
Duże zainteresowanie firm zagranicznych polskim rynkiem sokowym nie powinno dziwić, bo jego wartość sięga już 4 mld zł, a przed sobą ma jeszcze duży potencjał wzrostu. Spożycie soków w Polsce, sięgające 19 l na osobę rocznie, lokuje nas daleko za Niemcami (ponad 40 l) czy Skandynawami (30 l).