RN naciska na większe tempo zmian w Ciechu

Anna Bytniewska
opublikowano: 2002-04-22 00:00

Przekształcenia w Ciechu nabierają tempa. Rada nadzorcza spółki zaakceptowała założenia strategii, przewidujące m.in. wchłonięcie Chemii Polskiej i uzyskanie w ten sposób 200--300 mln zł. Większość członków rady opowiedziała się za przyśpieszeniem przemian w grupie.

Ludwik Klinkosz, prezes Ciechu, otrzymał zielone światło i może przystąpić do uzdrawiania spółki. W środę rada nadzorcza chemicznego konglomeratu zatwierdziła ogólne założenia strategii spółki. Szefowie Ciechu mają teraz czas do końca czerwca na przygotowanie szczegółowego planu rozwoju, którego ukoronowaniem będzie debiut na GPW. Dojdzie do niego w dość odległej perspektywie — trzech lat. Pracy nie zabraknie również zarządom zależnych od Ciechu zakładów, które muszą opracować trzyletnie strategie.

— Rada nadzorcza wydała zgodę na budowę holdingu pod egidą Ciechu. Zaakceptowano także inkorporowanie Chemii Polskiej przez Ciech. Uzyskane dzięki temu środki zostaną przeznaczone na rozbudowę grupy. Pieniądze trafią zarówno na inwestycje kapitałowe w przemyśle chemicznym, jak i zwiększenie mocy produkcyjnych. Na szczegółowe rozwiązania tych kwestii trzeba jeszcze poczekać — mówi Wiesław Kiepiel, wiceprezes Ciechu.

Ludwik Klinkosz już w dniu nominacji na fotel prezesa zapowiadał, że Ciech wchłonie Chemię Polską, a Chemia Polska dokapitalizuje warszawską firmę 200-300 mln zł. Akcje Ciechu nowej emisji obejmą dotychczasowi akcjonariusze Chemii Polskiej. Wielkość emisji nie jest jeszcze znana i będzie w dużej mierze zależała od wyceny spółek. Dzięki temu Skarb Państwa zwiększy znacząco swój pakiet w Ciechu, ponieważ od połowy lutego sprawuje formalną kontrolę nad tzw. trójkątem powiązanych kapitałowo spó-łek: Chemia Polska, Polski Fundusz Gwarancyjny i Międzynarodowa Korporacja Gwarancyjna.

Członkowie RN dyskutowali także o tempie przemian strukturalnych w spółce.

— Zdania na ten temat były podzielone. Część rady opowiadała się za szybkim dokonaniem restrukturyzacji grupy. Inni postulowali obranie wolniejszej, etapowej restrukturyzacji. Wiele wskazuje jednak na to, że wybrane zostanie pierwsze rozwiązanie. Będziemy jednak kłaść nacisk na to, aby restrukturyzacja nie zachwiała stabilnością grupy i nie wywołała perturbacji o charakterze społecznym — podkreśla Zygmunt Bosiakowski, przewodniczący RN Ciechu.

Czego będą dotyczyły przekształcenia? Ludwik Klinkosz zapowiadał w niedawnym wywiadzie dla ,,PB’’, że dojdzie m.in. do konsolidacji Janikowskich Zakładów Sodowych Janikosoda i Zakładów Chemicznych Soda Mątwy, która ma nastąpić do końca tego roku. Zarząd Ciechu rozważa dwa warianty tej operacji. Pierwszy zakłada inkorporację jednej spółki przez drugą. W drugim przewidziano utworzenie podmiotu, do którego wprowadzono by aktywa obu firm

Grupę kapitałową Ciechu mogą natomiast opuścić Zakłady Chemiczne Alwernia i Boruta Kolor, które Ciech niedawno kupił. Zarząd centrali pracuje obecnie nad ścieżkami poprawienia sytuacji Alwerni. To, jaki los czeka spółkę, rozstrzygnie się w maju. Bardzo prawdopodobny wybór szybkiej ścieżki restrukturyzacji grupy sugeruje jednak pierwsze rozwiązanie.

Planowane jest również postawienie w stan likwidacji lub sprzedaż Ciechu Inwestycje i sprzedaż spółki energetycznej i informatycznej.

Ciech zamierza również uczestniczyć w prywatyzacji chemii ciężkiej. Ludwik Klinkosz zapowiedział, że „w stosownym momencie” Ciech wystąpi do Nafty Polskiej z ofertą zakupu nawozowej produkcji zakładów oraz wyraził zainteresowanie zakupem produkcji alkoholi OXO Zakładów Azotowych Kędzierzyn i melaminy Zakładów Azotowych Puławy.