Spółka ujawniła, że podczas ustawiania robota stacjonarnego schwycił on pracownika i przycisnął do metalowej ściany. Mężczyzna zmarł z powodu odniesionych obrażeń. Spółka twierdzi, że z wstępnych ustaleń wynika iż przyczyną wypadku był błąd człowieka.

Volskwagen informuje, że roboty pracują w jego zakładach w zamkniętej przestrzeni, w której manipulują montowanymi podzespołami aut.