Roche chce kupić dział Bayera za 20 mld USD-źródło

Przemysław Barankiewicz
opublikowano: 2001-08-28 14:55

NOWY JORK/ZURICH (Reuters) - Szwajcarski koncern farmaceutyczny Roche Holding złożył niemieckiemu Bayerowi wstępną propozycję kupna jego działu farmaceutycznego za około 20 miliardów dolarów, podały we wtorek źródła branżowe.

Kurs Bayera wzrósł rano o cztery procent, a certyfikaty partycypacyjne Roche'a - stanowiące substytut akcji - spadły o dwa procent.

Roche i Bayer nie skomentowały tych doniesień, określając je jako "spekulacje". Według wspomnianych źródeł Roche złożył pierwszą ofertę Bayerowi w ubiegłym roku, ale została ona odrzucona.

Roche miałby za farmaceutyczny dział Bayera zapłacić częściowo gotówką, a częściowo akcjami.

Bayer, który słynie przede wszystkim z wynalezionej 100 lat temu aspiryny miał ostatnio duże kłopoty ze swoją częścią farmaceutyczną, ponieważ zmuszony był wycofać z rynku lek obniżający poziom cholesterolu - Baycol.

Według źródeł, koncern z Monachium nie odpowiedział jeszcze na ofertę Roche'a. Tematem tym ma się zająć rada nadzorcza na posiedzeniu, które odbędzie się 13 września.

Na początku miesiąca prezes Bayera Manfred Schneider powiedział, że zainteresowanie działem leków zgłosiły dwa koncerny farmaceutyczne. Nie wymienił jednak ich nazw.

Według rynkowych pogłosek drugim koncernem zainteresowanym dziełem leków Bayera miałby być GlaxoSmithKline.

Analitycy są zdania, że Roche nie miałby kłopotów ze sfinansowaniem takiej inwestycyji. Sceptycznie jednak odnoszą się do sensowności takiego przedsięwzięcia.

Według Birgit Kulhoff, analityk z banku Lombard Odier, cała operacja wydaje się mało prawdopodobna. "Leki bez recepty na pewno byłyby atrakcyjne, ale prawdopodobnie trzeba by także kupić całą resztę. Przynajmniej ja dążyłabym do tego na miejscu Bayera" - powiedziała Kulhoff.

Szwajcarscy analitycy zwracają także uwagę, że na przeszkodzie takiej transakcji może także stanąć struktura akcjonariatu Roche. Faktyczną kontrolę nad spółką sprawują dwie rodziny - Oeri i Hoffmanowie, mimo że w sumie posiadają tylko 10 procent akcji.

Zdaniem obserwatorów nie ma pewności, czy wspomniane rodziny będą chciały pozbyć się kontroli nad Roche oferując swoje akcje w zamian za przejęcie części Bayera.

Denise Anderson z banku Julius Baer wskazuje dodatkowo, że przejęcie Bayera nie wzmocniłoby Roche'a na kluczowym dla każdego koncernu farmaceutycznego rynku amerykańskim.

Bayer jest także silny w sektorze antybiotyków, z którego Roche ma zamiar się wycofać.

"Z jednej strony sytuacja Roche'a jest trudna, bo chce umacniać się poprzez przejęcia, a obiektów do przejmowania nie zostało już zbyt wiele" - powiedziała Anderson. "Taka decyzja byłaby jednak moim zdaniem przejawem desperacji" - dodała.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))