Jak informuje Gazeta.pl, wiceminister infrastruktury Piotr Styczeń potwierdził w TVN CNBC Biznes informację o przygotowywanych przez resort zmianach w „Rodzinie na swoim". Jednocześnie zapowiedział, że poszczególne rozwiązania prawdopodobnie będą wchodziły w życie w różnych terminach. Nie wcześniej niż od lipca 2010 r. z dopłat do kredytu (mniej więcej połowy odsetek przez osiem lat spłaty) miałyby korzystać także osoby samotne, a nie – jak obecnie – tylko rodziny i osoby samotnie wychowujące dzieci. Single nie dostaną jednak takiej samej dopłaty. Rodziny nie mogą kupić mieszkania większego niż 75 m kw. Przy czym dopłata obejmuje tylko 50 m. Resort proponuje, aby dla singla norma metrażowa wynosiła 50 m kw., zaś dopłata obejmowała maksymalnie 30-35 m – podaje portal.
Resort rozważa, czy równocześnie z objęciem singli dopłatą nie obniżyć pułapu cen mieszkań, którego nie wolno przekroczyć, jeśli chce się taką dopłatę dostać (wyjątkiem mają być gminy sąsiadujące z miastami wojewódzkimi, tam możliwy będzie wzrost limitu) – dodaje Gazeta.pl. Dopuszczalna cena nie przekroczyłaby o więcej niż 30 proc. – a nie 40 proc., jak obecnie – średnich kosztów budowy dla danego województwa lub miasta wojewódzkiego.
